| Hacked Symbian/Flashing |
|---|
| Łamanie zabezpieczeń dla nowych wersji firmware (HelloOX) |
| Za pomocą poniższego sposobu możemy złamać niemal każdy telefon z systemem Symbian 9 - wersje 9.1 (pre FP1), 9.2 (FP1), 9.3 (FP2), 9.4
Opis:
Nowszy sposób - HelloOX Aktualna wersja - 1.03 Potrzebne pliki: HelloOX_v1.03.rar Pobierz:
Proces łamania: Podpisz i zainstaluj HelloOX.1.03.Unsigned.sis Opis:
Opis:
Opis:
Tutaj temat na forum poświęcony kilku wersją Hello OX |
| Ostatni post Odpowiedzi: 143 |
| Nokia E51 FW: 400.34.011 oraz Nokia N8 FW: 011.012 |
WITAM ! ! !
W dniu dzisiejszym można również shakować oba telefony według tego sposobu, korzystając z nowego programu PHOENIX:
http://symbiane.pl/hack-i...-s3-vt19051.htm GWARANCJA:
Przy tej operacji nie tracimy gwarancji pod warunkiem, że wgramy softa z Product Code takim jak jest pod baterią.
Przy tej operacji tracimy gwarancje gdy wgramy softa z innym Product Code niż ten pod baterią, ale dopiero w momencie gdy zaktualizujemy telefon przez NSU - NOKIA SOFTWARE UPDATER lub OTA - OVER THE AIR. Ponieważ wtedy NOKIA dostanie informacje o takiej aktualizacji w logu. Jeśli się będziemy pilnować i nie zaktualizujemy telefonu, przed oddaniem telefonu na gwarancje należy wykonać to:
http://symbiane.pl/zmiana...kii-vt20486.htm I) Wstęp
! ! ! ! Pamiętaj wszelkie operacje przeprowadzasz na własną odpowiedzialność. Ryzyko uszkodzenia telefonu jest minimalne, jednak zapoznaj się dokładnie z całym procesem. Poniżej przy danym modelu tel. jest napisane czy plik jest przerobiony przez ze mnie czy też nie i zostały wykonany przez jakiegoś innego użytkownika.. Plików do starszych modeli tu nie ma jeśli taki potrzebujesz napisz zrobię. Przed wykonaniem operacji zaleca się stworzeni kopii zapasowej danych (muzyka, filmy, zdjęcia, kontakty). ! ! ! !
Na początek mały wstęp. Potrzeba nam parę elementów do przeprowadzenia tej operacji.
Są nimi następujące elementy: - kabel USB - program PHOENIX wersja 2010 Pobierz:
lub Phoenix Service Software 2011.08.003.45122 (zalecane) Pobierz:
- soft do naszego telefonu PAMIĘTAJ NIE NIŻSZY NIŻ OBECNIE POSIADANY W TELEFONIE, MOŻE BYĆ RÓWNY OBECNEJ WERSJI a) http://www.blue-nokia.com b) aplikacja NaviFirm, szczegóły poniżej: Sposób 1: Na pulpicie tworzymy folder RM-588 (w miejsce cyferek RM swojego telefonu), pobieramy do niego nasz soft z NaviFirm, i folder przenosimy do następującej ścieżki: - system 32bit - C:\Program Files\Nokia\Phoenix\Products - system 64bit - C:\Pliki Programów x86\Nokia\Phoenix\Products lub C:\Program Files\Nokia\Phoenix\Products Sposób 2: Na pulpicie tworzymy folder Data Package następnie w nim folder Products w nim kolejno folder RM-599 (lub inny numer w zależności od numeru RM telefonu) i tu wklejamy pliki softa pobrane z NaviFirm. Następnie należy wskazać folder Data Package w programie Phoenix, robimy to następująco, włączamy program Phoenix, przechodzimy do zakładki ToolS-Options-Products Location są tu 3 rubryki i w nich ścieżki więc klikamy każdą i kasujemy. Następnie w pierwszej rubryce klikamy ADD i wskazujemy folder Data Package, następnie zatwierdzamy komunikaty wyświetlane przez program. Należy pamiętać aby zakończyć wskazywanie folderu na folderze Data Package. - nasz plik z hakiem PONIŻEJ W PUNKCIE 2
II) Wybór pliku hakującego
Mała pomoc z mojej strony przy wyborze. Typy plików podane są w nawiasach ponieważ będą potrzebne w dalszej części poradnika. Twoim zadaniem na początek jest odnalezienie swojego modelu telefonu i pobranie pliku pod wersje softu którą chcemy zainstalować.
S60v.3
NOKIA E51 - RM-244
FW: 400.34.011 (typ .XXX) Pobierz:
S^3
NOKIA N8 - RM-675
FW: 011.012 V2 (prd.uda.fpsx) Pobierz:
FW: 014.002 (prd.uda.fpsx) - Pozwala tylko na instalację nie podpisanych aplikacji !!
Pobierz:
III) Proces hakowania softu.
1. W Phoenix'ie wejdź w tools -> options-> Product Location i w trzech okienkach wskaż ścieżkę, C:\Program Files\Nokia\Phoenix dla systemu x64: C:\Program Files (x86)\Nokia\Phoenix, zaakceptuj i zamknij to okienko. Jeśli wcześniej korzystałeś z programu JAF to będzie prawdopodobnie ścieżka: - system 32 bit - C:\Program Files\Common Files\Nokia\DataPackage\Products - system 64 bit - C:\Pliki Programów x86\Common Files\Nokia\DataPackage\Products lub C:\Program Files x86\Common Files\Nokia\DataPackage\Products 2. Wyjmij kartę pamięci i kartę sim, podłącz naładowany tel. do komputera w trybie PC SUITE lub OVI SUITE, kliknij na File i Scan Product, na dolnej belce powinna informacja RM-244/ wersja oprogramowania, itd... 3. Kliknij na Flashing i Firmware Udpade. Jesli wszystko jest dobrze to będą informację o aktualnym product code, wersji oprogramowania. 4. W tym okienku wejdź w Options, zaznacz rm244_40034011.01U i klikając na Edit wskaż ścieżke dostępu do pliku z punktu 3, zaakceptuj i zamknij zostawiając okienko "firmware udpade". W przypadku Nokii N8 zaznacz nazwę z końcówką prd.uda.fpsx. 5. można teraz flashować wciskając Refurbish. 6. Jeśli po flaszowaniu, hakowaniu telefonu nie ma aplikacji RoomPatcher należy przeprowadzić operację ponownie. Aplikacji tej nie ma w telefonach z S^3 N8, C7, E7, X7, C6-01 i innych oraz niektóych modelach S60v.3. Natomiast po ich shakowaniu można dograć roopmatchera. Aby sprawdzić czy hakowanie tego telefonu się powiodło należy zainstalować dowolną niepodpisaną aplikację lub taką która wcześniej nie działała. 7. Ten pkt. nie dotyczy telefonów z S^3. Patrz punkt wyżej. Po wykonaniu tych czynności należy uruchomić RoomPatchera który nas wyrzuci lecz nie zawsz być może hak zawiera już wgrane patche, po tym uruchomieniu skopiować pliki (patche) do folderu patches na karcie pamięci. Teraz przed instalacją aplikacji należy uruchomić patch InstallServe, aby otrzymać dostęp do plików systemowych patch open4all. Pobierz:
UWAGI: Jeśli wgrałeś plik hakujący i nie ma RoomPatchera dograj go sam;) jeśli się powiedzie to znaczy, że system został shakowany, jeśli się nie powiedzie, przed poproszeniem o nowy plik z hakiem go drugi raz inną metodą JAF'em. W przypadku poprawnego shakowanie RP+ oraz inne aplikacje poprawnie się zainstalują. ! ! ! NIE ZEZWALAM NA ROZPOWSZECHNIANIE ORAZ KOPIOWANIE TREŚCI BEZ MOJEJ ZGODY, W PRZECIWNYM WYPADKU ZOSTANĄ WYCIĄGNIĘTE KONSEKWENCJE! ! !
JEŚLI NIE MA TU PLIKU Z HAKIEM NA TWÓJ TELEFON, LUB PLIK NIE POSIADA JĘZYKA POLSKIEGO, A MOŻE WYSZEDŁ NOWY SOFT I NIGDZIE W SIECI PLIKU NIE MA, NAPISZ W TYM TEMACIE NAPEWNO GO ZROBIĘ.
Opis:
|
| Ostatni post Odpowiedzi: 28 |
| Łamanie systemu a gwarancja |
| W związku z tym, że spotkałem się z wieloma przypadkami, jak użytkownicy pytają o to czy jak złamią symbiana (wgrywanie rompatchera), to nie stracą gwarancji, przechodząc wczoraj obok serwisu nokii wszedłem i się spytałem:
"Nie ukrywam, że strasznie mnie denerwują blokady certyfikatu. Znalazłem ostatnio sposób na necie, że po złamaniu symbiana i wrzuceniu pewnego pliku do plików systemowych, nie będzie się pojawiał komunikat o certyfikatach (nie mogłem się przyznać, że już to zrobiłem ). I teraz pytanie: Czy jak to zrobię, to czy nie stracę gwarancji?"
I dostałem odpowiedź: "Jeżeli złamie pan symbiana to traci pan gwarancje." Dlatego jak ktoś będzie łamał system to niech pamięta, że robi to na własną odpowiedzialność i że ani administracja forum, ani autorzy tematów o hackowaniu systemu nie biorą za to odpowiedzialności. ALE (zawsze można znaleźć jakiś sposób ) jak będziesz chciał oddać telefon do serwisu, a nie chcesz aby serwisanci nie doczepili się do rompatchera musisz:
1. Usunąć następujące pliki: C:\private\10003a3f\import\apps\ROMPatcher_reg.rsc C:\private\101f875a\import\[E4DD2DCB].rsc C:\resource\apps\ROMPatcher.rsc C:\resource\apps\ROMPatcher_aif.mif C:\resource\apps\ROMPatcher.mbm C:\sys\bin\ROMPatcher.exe C:\sys\bin\RPEngine.ldd C:\sys\bin\RPAutoStart.exe C:\sys\hash\ROMPatcher.exe C:\sys\hash\RPEngine.ldd C:\sys\hash\RPAutoStart.exe C:\System\Data\RP.dat 2. Najlepiej zrobić format Lecz gdy nie będziesz mógł włączyć telefonu musisz zrobić hard-format - wyłączamy telefon i trzymając zieloną słuchawkę + *+ 3 ponownie go włączamy. W ten sposób odzyskujemy nadal gwarancje |
| Ostatni post Odpowiedzi: 22 |
| Certyfikat z SymbianSigned.com |
| Tym certyfikatem możemy tylko podpisać aplikacje których UID należy do niezabezpieczonego zakresu 0xE0000000-0xEFFFFFFF, czyli, że nie wszystkie aplikacje da się takim certyfikatem podpisać. Starą wersje Helloox 2.03 podpiszemy, lecz już najnowszych sposobów na hack jak Just HackIt, czy najnowszy Helloox 2.10 już nie da się.
1. Wchodzimy na stronę i rejestrujemy się Pobierz:
Uwaga Ważne !! Poczta nie może być z onet, gmail, interia itp. Polecam założyć konto na cba.pl i utworzyć pocztę email. 2. Logujemy się i naszym oczom ukazuje się takie okno:
3. W polu IMEI wpisujemy swój IMEI telefonu (możemy sprawdzić poprzez wpisanie *#06#) a w IMEI Description obojętnie co (możemy podać np. jeszcze raz imei) i klikamy Add IMEI. 4. Po chwili nasz certyfikat będzie gotowy i aby go pobrać klikamy Download Certificate. |
| Ostatni post Odpowiedzi: 5 |
| Aktualizacja oprogramowania poprzez Nokia Software Updater. |
W tym artykule przedstawiam metodę aktualizacji oprogramowania swojego telefonu za pomocą dedykowanego narzędzia Nokii.
Możesz obejrzeć sobie również film demonstrujący proces aktualizacji oprogramowania telefonu. Pobierz:
UWAGA! Wgrywanie softu za pomocą programu Nokia Software Updater w czasie, gdy telefon posiada zmieniony Product Code wiąże się z nieodwracalną utratą gwarancji! Jeśli jednak nic nie grzebaliśmy w Nemesis Service Suite, możemy być spokojni. Ściągnij i zainstaluj pakiet Nokia PC Suite oraz najnowszą wersję programu Nokia Sotware Updater, a następnie postępuj wg poniższych wskazówek. 1. Podłącz telefon komputera kablem USB, wybierz Tryb Nokia (ang. Nokia Mode) lub Tryb PC Suite (albo inny kompatybilny, zwykle pierwszy z listy) i uruchom pakiet Nokia PC Suite. 2. Kliknij na ikonę zielonego kwadratu ze strzałką skierowaną w jego lewy dolny wierzchołek oznaczającą Aktualizowanie oprogramowania telefonu. Po chwili uruchomi się program Nokia Software Updater. 3. Po upewnieniu się, że została zrobiona wcześniej kopia zapasowa danych i ustawień telefonu, kliknij na przycisk Start. ![]() 4. Program poinformuje teraz, że telefon musi być włączony i zalogowany do sieci (czyli posiadać włożoną kartę SIM), podłączony do komputera w kompatybilnym trybie, uruchomiony w profilu Ogólnym oraz posiadać najlepiej w pełni naładowaną baterię (jeśli tak nie jest - może wymagać podłączenia ładowarki). Jeżeli spełniasz te wszystkie warunki, kliknij Dalej. ![]() 5. W tej chwili program wyszukuje podłączony telefon, ustanawia z nim połączenie i wyświetla informacje o najnowszym dostępnym sofcie. UWAGA! Jeśli zmieniany był Product Code telefonu za pomocą programu Nemesis Service Suite, a wyświetlone informacje, np. model telefonu i jego obrazek, różnią się od podłączonego do komputera, należy bezwzględnie anulować kreatora aktualizacji i sprawdzić poprawność Product Code wprowadzonego do telefonu. ![]() 6. W następnym oknie znajdują się ogólne informacje o procesie. Zaakceptuj je oraz kliknij na przycisk Aktualizacja. Uwaga: W telefonach bez Symbiana dane po aktualizacji pozostają zazwyczaj nietknięte, niemniej jednak warto zrobić na wszelki wypadek ich kopię zapasową. ![]() 7. Program automatycznie pobierze pliki potrzebne do aktualizacji softu. ![]() 8. Gdy soft zostanie już ściągnięty, rozpocznie się proces flashowania telefonu (może się on wyłączyć). Od tego momentu nie dotykaj ani telefonu, ani kabla oraz nie wyłączaj komputera. ![]() 9. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie, ujrzysz poniższą informację. ![]() Życzę pomyślnej aktualizacji!
Autorzy: Krz2k & Pawelooss |
| Ostatni post Odpowiedzi: 15 |
| XStevedore |
| Wersja 1.0(5)
Pobierz:
Ad.2 Ad.3 Ad.4 Ad.5 Ad.6 Ad.7 Ad.9 1. Pobieramy i instalujemy w pamięci telefonu 2. Uruchamiamy aplikację 3. Po uruchomieniu aplikacji należy kliknąć w ikonę SISX /taki puzzel/ 4. Zostawiamy ustawienia domyślne i klikamy w pierwszą linijkę 5. Musimy wybrać punkt dostępu do sieci /tylko właściwy/ 6. Zaraz po tym wskazujemy miejsce zapisu dla plików cer i key (można wskazać pamięć telefonu lub kartę pamięci) 7. Pojawią się okienka do wpisania nazwy plików /zostawiamy domyślne/ 8. Następnie aplikacja pobiera plik cer i key 9. Po zakończeniu pobierania możemy całkowicie zamknąć program. We wskazanym wcześniej miejscu znajdziemy plik cer i key Testowałem na SE VIVAZ i działa |
| Ostatni post Odpowiedzi: 5 |
| [NIE DZIAŁA] Certyfikaty na zamówienie |
Uwaga! Wyrabianie na zamówienie zostało zamknięte do odwołania. Proszę nie wysyłać zgłoszeń. [mod]Jeśli masz problem z wyrobieniem certyfikatu to możesz go tutaj zamówić, wystarczy, że napiszesz w tym temacie posta lub wyślesz mi na PW poniższe dane, a w ciągu 48h będzie dostępny do pobrania w tym wątku. Co potrzebne? : - Model telefonu - numer IMEI telefonu (możesz go sprawdzić wpisując w trybie gotowości *#06#) Temat służy tylko i wyłącznie do zamawiania certyfikatów. Wszelkie posty typu co mam z tym zrobić itp będą usuwane, a nawet i nagradzane warnem. Jeżeli otrzymałeś/aś już certyfikat i chcesz podpisać jakąś aplikacje skorzystaj z tego poradnika[/mod] |
| Ostatni post Odpowiedzi: 694 |
| Jak zachować hack telefonu po formacie / aktualizacji softu? |
| Opisywana metoda dotyczy jedynie telefonów, które posiadają dysk Y. Dysk Y jest to obszar pamięci telefonu, która nie podlega formatowaniu. Dzięki temu będziemy mogli zachować możliwość instalacji niepodpisanych programów w telefonach pre-FP1 oraz FP1. Natomiast w pozostałych telefonach możemy sobie znacznie ułatwić proces hackowania poprzez instalację samego ROMPatcher'a.
Instrukcja Telefony pre-FP1 oraz FP1
2. Tworzymy za pomocą X-Plore folder SYS\BIN na dysku Y 3. Kopiujemy zmodyfikowany plik installserver.exe z folderu C:\SYS\BIN\ do naszego nowo utworzonego folderu Y:\SYS\BIN\. Telefony FP2 oraz S60v5
2. Tworzymy za pomocą X-Plore folder SYS\BIN na dysku Y 3. Kopiujemy z załącznika do naszego nowo utworzonego folderu Y:\SYS\BIN\ następujące pliki: * patcher.ldd * patcherShadow.ldd * RomPatcherEngine.dll 4. Po sformatowaniu telefonu lub po wgraniu nowego oprogramowania należy podpisać własnym certyfikatem i zainstalować ROMPatcher_Plus_Hacked4ever.sis Jeśli chcecie wgrać oprogramowanie, którego nie mozna shackować należy upewnić się, że wszystko zrobiliśmy dobrze. W tym celu formatujemy telefon i sprawdzamy, czy możemy instalować niepodpisane programy lub poprawnie działa ROMPatcher_Plus_Hacked4ever. Pobierz:
|
| Ostatni post Odpowiedzi: 6 |
| Zobacz w jaki sposób złamiesz Twój symbian s60v3 & s60v5 |
Witam.
Zakładam ten temat ponieważ wiele osób zakłada tematu typu "hack e52" itp. Chciałem zaprzestać tego typu tematom i wszystkie tego typu pytania zadawać tutaj. Chciałem aby wyglądało to tak: Model telefonu: *Soft: *można sprawdzić używając kodu:*#0000# Po zadanym pytaniu ktoś odpowiada na zadane pytanie. Zapraszam do głosowania w ankiecie
Wiele odpowiedzi znajdziesz tu >>> http://symbiane.pl/sprawd...18356.htm#48099 |
| Ostatni post Odpowiedzi: 123 |
| Zmiana Product Code Nokia 5800 XM programem J.A.F. |
| Zmiana Product Code w Nokiach BB5 jest już opisana jednak za pomocą programu NSS.
W przypadku Nokii 5800 sprawa nie jest taka prosta NSS nie wykrywa telefonu.Dlatego też przedstawie sposób zmiany Product Code za pomocą programu J.A.F.. Przed przystąpieniem do jakiejkolwiek operacji upewnij się że twój telefon jest w pełni naładowany a na PC masz zainstalowaną najnowszą wersję PC Suit... Do zmiany Product Code potrzebne nam będą : - JAF 1.98.62 Pobierz:
- JAF PKEY Emulator v5.0 Pobierz:
1) Instalujemy JAF 1.98.62 zgodnie z instrukcjami widocznymi na ekranie PC (standardowa instalacja) 2) Wypakowujemy z archiwum RAR JAF PKEY Emulator v5.0 najlepiej na Pulpit. 3) Podłączamy Nokie 5800 do komputera wybierając PC Suit 4) Uruchamiamy JAF PKEY v5.0 i klikamy GO!. wyskoczy nam okienko z błędem "box driver not installed" lub podobnym.Poprostu klikamy ok i po chwili otworzy nam się J.A.F. 5) W głównym oknie programu wybieramy zakładkę BB5 znajdującą się na górze okna. 6) Zaznaczamy "Prod.Manager" i klikamy "Service"
7) W nowym okienku, które wyskoczyło klikamy "Read Values" aby zczytać wartości z telefonu. Polecam zapisanie ich sobie... W polu Product Code wpisujemy wybrany przez nas Product Code.
9) Klikamy "Write Values" 10) Po zakończonej operacji zamykamy program a nasz Nokia ma juz nowy Product Code. Źródło : symbian-freak.com, ipmart.com, własne doświadczenie. |
| Ostatni post Odpowiedzi: 25 |
| Zmiana Product Code za pomocą Nemesis Service Suite. |
W tym artykule przedstawiam sposób zmiany Product Code swojego telefonu w celu np. wgrania polskiego menu, czy niebrandowanego softu.
UWAGA! Wgrywanie softu za pomocą programu Nokia Software Updater w czasie, gdy telefon posiada zmieniony Product Code wiąże się z nieodwracalną utratą gwarancji! Ściągnij i zainstaluj program Nemesis Service Suite, a następnie postępuj wg poniższych wskazówek. 1. Podłącz telefon komputera kablem USB, wybierz Tryb Nokia (ang. Nokia Mode) lub Tryb PC Suite (albo inny kompatybilny, zwykle pierwszy z listy) i uruchom program NSS. 2. Kliknij na ikonę lupy oznaczającą Scan for new device. Telefon powinien zostać wykryty. ![]() 3. Przejdź na zakładkę Phone Info. ![]() 4. W polu Actions kliknij na przycisk Scan. Telefon zostanie przeskanowany i wyświetli się o nim krótka informacja. ![]() 5. W polu Production Data Edit kliknij na przycisk Read. Wyświetli się obecny Product Code telefonu. ![]() 6. Aby go zmienić, zaznacz Enable z prawej strony pola Product Code, wpisz ostrożnie żądany Product Code, a następnie kliknij na przycisk Write. ![]() 7. Product Code telefonu został właśnie zmieniony na żądany. Aby się upewnić, że tak się rzeczywiście stało, kliknij jeszcze raz na przycisk Read. UWAGA! Jeśli podczas aktualizacji oprogramowania telefonu programem Nokia Software Updater wyświetlą się nieprawidłowe informacje, np. model telefonu i jego obrazek różny od podłączonego do komputera, sprawdź dokładnie Product Code wprowadzony do telefonu i wpisz poprawny. Życzę udanej "zabawy"!
Autorzy: Krz2k & Pawelooss |
| Ostatni post Odpowiedzi: 9 |
| HACKABLE & NON HACKABLE |
Lista telefonów w których jest możliwość złamania systemu i w których jest to niemożliwe.
Nokia w której jest niemożliwy hack, niezależnie od wersji firmware : Pobierz:
Nokia i telefony firmy Samsung w których jest możliwy hack, jeśli pozwala na to wersja oprogramowania. Pobierz:
Nokia i telefony firmy Samsung, które mogą być hacked ze wszystkich aktualnych wersji firmware. Pobierz:
|
| Ostatni post Odpowiedzi: 46 |
| Zmiana Product Code i flashowanie telefonów BB5 |
| INSTRUKCJA ZMIANY PRODUCT CODE I FLASHOWANIA WSZYSTKICH NOKII BB5 ZA POMOCĄ NOKIA SOFTWARE UPDATE KABLAMI: DKU-2 // CA-53 // CA-101 // DKE-2
NAJLEPIEJ FLASHOWAĆ TELEFON GDY BATERIA JEST NAŁADOWANA W 100% ! TELEFON MUSI BYĆ WŁĄCZONY I ZALOGOWANY DO SIECI ! 1. Instalujemy program NSS103814 - Nemesis Service Suite V 1.0.38.14 - Pobierz 1.1. Podczas instalacji zaznaczamy [Virtual USB Device].
1.2. Instalator spyta czy chcemy zobaczyć opis instalacji sterownika, klikamy [Nie].
2. Instalujemy program NSU - Nokia Software Update - Pobierz 3. Po instalacji NSU podłączamy telefon i czekamy aż zostaną zainstalowane wszystkie sterowniki. 4. Otwieramy program NSS. 5. Klikamy ikonkę zaznaczoną na screenie [Scan for new device].
6. System zostanie zeskanowany, od razu przechodzimy do zakładki [Phone Info].
7. Klikamy [Scan], telefon zostanie zeskanowany i wyświetli się informacja taka jak na screenie (zmieniłem tu informacje dotyczące mojego telefonu).
8. Zaznaczamy [Enable] przy pozycji [Product Code] i wpisujemy Product Code któremu będzie odpowiadać wgrywana później wersja FirmWare, następnie klikamy przycisk [Write].
9. Można jeszcze sprawdzić czy w telefonie został zmieniony Product Code, w tym celu klikamy [Read] jeśli wyświetlił się product code który wpisaliśmy wcześniej zamykamy program NSS.
10. Przechodzimy do FLASHOWANIA w tym celu otwieramy wcześniej zainstalowany program Nokia Software Update. 11. Po otwarciu zostanie wyświetlone takie okno, podłączamy telefon w trybie PC Suite i klikamy [Start].
12. Program informuje że telefon musi być włączony, podłączony do kabla, uruchomiony w profilu ogólnym czyli musi być włożona karta SIM oraz że bateria powinna być w pełni naładowana. Jeśli spełniamy wszystkie te warunki klikamy [Dalej]. 12.1 Może się zdarzyć że program będzie wymagał jeszcze podłączenia ładowarki do telefonu.
13. W tej chwili program wyszukuje podłączony telefon, jeśli go znajdzie ustanawia z nim połączenie.
14. Wyświetlone zostaje okno w którym są ogólne informację o procesie. Akceptujemy te informacje oraz klikamy przycisk [Aktualizacja].
15. Automatycznie rozpocznie się proces ściągania FirmWare.
16. Gdy FirmWare zostanie już ściągnięty rozpocznie się proces flashowania telefonu! Od tego momentu nie dotykamy telefonu ani kabla.
17. Jeśli wszystko przebiegło pomyślnie ujrzymy taką informację.
Tutorial by krz2k symbianos.pl |
| Ostatni post Odpowiedzi: 5 |
| Firmware Update przy pomocy Phoenix Service Software 2008 |
| O tym iż Firmware w Nokii można updateować przy pomocy NSU(Nokia Software Updater) każdy zainteresowany wie. Ale co gdy mamy telefon z innego kraju nie ma języka polskiego a Product Code nie pozwala na pobranie innej wersji językowej przez NSU?!
Postaram się przedstawić sposób updatu przy pomocy Phoenix Service Software wersja 2008. POtrzebne nam będą: - w pełni naładowana bateria, - Phoenix Service software 2008.44.5 v2 Pobierz:
A) Przygotowanie naszego PC. Po poprawnym zainstalowaniu Phoenix SS przechodzimy do instalacji odpowiedniej paczki z Firmware . Jest to instalacja standardowa więc problemów nie przewiduje. B) Przygotowanie naszego telefonu. Przed rozpoczęciem jakiejkolwiek operacji Flashowania ( Update-owania) ładujemy baterie do 100% i wyciągamy kartę SIM.W przypadku Nokii 5800XM karta pamięci zostaje w środku. Gdy mamy już zainstalowane paczki z firmware oraz Phoenixa a także w pełni naładowany telefon uruchamiamy program i podłączmy nasz fonik do komputera za pomocą oryginalnego kabla USB oczywiście.Wybieramy rodzaj połączenia PC Suit. W oknie głównym programu ustawiamy połączenie USB w tym celu : 1) naciskamy File->Manage Connections i wybieramy New. Rys.1
2) następnie zaznaczamy USB i klikamy dalej.Czekamy aż komputer je wykryje i bierzemy "dalej.Rys.2
3) Wybieramy "manual setup" i z listy w polu device wybieramy "USB" po czym klikamy "zakończ". Wciskamy "apply" a następnie "close".Rys.3
4) Z zakładki File wybieramy "Scan product" 5) Przechodzimy do zakładki Flashing. Wybieramy "firmware update".Rys.4
W polu Product Code wybieramy wersję firmware jaką chcemy wgrać.(Standardowo pojawia sie wersja pasująca do product code jaki posiadamy). Jeśli wybierzemy inną niż ta znaszym product code to zostanie on automatycznie zmieniony. 6) Rozpoczynamy flashowanie czyli mamy do wyboru dwie opcje: "Restore User Product" - wybieramy jeśli nie chcemy tracić danych oraz "Refurbish" - standardowe flashowanie. W tym momencie proces flashowania się rozpoczyna i czekamy ąż się zakończy. Podczas flashowania nie odłączamy telefonu od komputera, najlepiej go zostawić i zaparzyć sobie kawkę. Cały proces trwa kilka minut. Po skończonym flashowaniu zalecam zrobić reset telefonu... Mam nadzięję iż jest to w miarę zrozumiałe...W razie jakichkolwiek problemów zapraszam na PM. Pozdrowienia dla fanów N 5800 XM oraz symbiane.pl FAQ stworzone przy pomocy materiałów i informacji znalezionych w internecie oraz z własnego doświadczenia.Wszelkim osobom, które owe informacje umieściły serdecznie dziękuje i pozdrawiam... |
| Ostatni post Odpowiedzi: 11 |
| Wgrywanie softu przez program Phoenix 2007.44. |
W tym artykule przedstawiam opis wgrywania oprogramowania do działającego (włączającego się) telefonu za pomocą programu Nokia Phoenix 2007.44.
Możesz obejrzeć sobie również film ukazujący proces flashowania działającego telefonu. Pobierz:
1. Podłącz telefon do komputera za pomocą kabla USB i wybierz Tryb Nokia (ang. Nokia Mode) lub Tryb PC Suite (albo inny kompatybilny, zwykle pierwszy z listy). 2. Uruchom zainstalowanego wcześniej Phoenix'a. Zakładam, że soft jest już zainstalowany. 3. Upewnij się, że w File -> Manage Connections... opcja USB jest na górze listy. Jeśli nie jest, to przesuń ją strzałkami. Na koniec kliknij na Apply -> Close. ![]() Jeżeli jej tam w ogóle nie ma, to ją dodaj, wybierając New, zaznaczając USB i klikając na Dalej -> Dalej -> Zakończ. Na koniec kliknij na Apply -> Close. ![]() 4. Teraz nawiąż połączenie z telefonem, wybierając File -> Scan Product lub naciskając kombinację klawiszy Ctrl+R. ![]() 5. Po chwili na dole ekranu (w miejscu otoczonym przez czerwoną ramkę) wyświetli się wersja oprogramowania i kod modelu telefonu. Oznacza to, że program nawiązał prawidłowe połączenie z telefonem. ![]() 6. Z paska menu programu wybierz Flashing -> Firmware Update. ![]() 7. Po chwili wyświetli się okienko flashowania. Program automatycznie rozpozna Product Code telefonu i wersję softu w zainstalowanych paczkach z oprogramowaniem. Lepiej jednak sprawdź, czy rozpoznał to wszystko prawidłowo. Jeśli wskaże on nieprawidłowy Product Code, to upewnij się, czy zainstalowałeś wszystkie potrzebne paczki z softem. ![]() WAŻNE! Wersja wgrywanego oprogramowania musi być równa wersji bieżącego oprogramowania w telefonie lub być od niej nowsza! Downgrade jest możliwy przez program JAF. Po wgraniu niższego softu przez Phoenix'a telefon się nie uruchomi. Można to naprawić, wgrywając w trybie "Dead phone USB flashing" wersję oprogramowania, która była zainstalowana w telefonie przed nieudanym flashowaniem. 8. Jeżeli chcesz zmienić Product Code, to kliknij na przycisk [...]. Wyświetli się wtedy lista dostępnych Product Codes. Aby mieć język polski na telefonie, wybierz pozycję zawierającą hasło EURO-B lub Euro3 w polu Description. Po wybraniu żądanego Product Code kliknij na OK. ![]() 9. Aby rozpocząć flashowanie, wybierz metodę flashowania (Restore User Product lub Refurbish), a następnie kliknij na przycisk Start. W nowszych wersjach Phoenix'a wystarczy tylko kliknąć na przycisk z daną metodą. Po automatycznym załadowaniu odpowiednich plików do programu telefon wyłączy się i rozpocznie się proces flashowania. O jego postępie informuje pasek postępu, a konsola poniżej pokazuje, jaka operacja jest w danym momencie wykonywana. ![]() 10. Proces flashowania potrwa około 4 - 7 minut. W tym czasie najlepiej nie rób nic na komputerze, a przede wszystkim nie dotykaj kabla. 11. Pod koniec flashowania telefon przełączy się w Test Mode, w którym Phoenix sprawdzi działanie nadajnika GSM. Spowoduje pojawienie się tego napisu na wyświetlaczu telefonu. 12. Po zakończonym flashowaniu Phoenix wyświetli komunikat o treści: Product flashing succeeded. (...), a telefon się zrestartuje. Klikanij więc na OK, odłącz telefon od komputera i ciesz się wgranym oprogramowaniem. ![]() Życzę miłego flashowania!
Autor: ZiomalMarcin & Pawelooss |
| Ostatni post Odpowiedzi: 5 |
| Flashowanie martwego telefonu za pomocą Nokia Care Suite |
Flashowanie martwego telefonu za pomocą Nokia Care Suite
Za pomocą tego poradnika dowiesz się w jaki sposób wgrać na nowo soft jeśli telefon się nie włącza ( odpowiednik Dead USB w Phoenixie. Do tego jest nam potrzebny także jakikolwiek inny sprawny telefon Nokia! (niestety nie udało mi się rozgryźć jak ustawic połączenie ) Musimy także znać Numer Pc naszego telefonu ( jeśli soft był nie zmieniany lub tylko aktualizowany jest on pod baterią ( jego długość to 7 cyfr i zaczyna się on od cyfry 0 )
Na początek musimy zainstalować biblioteki: vcredist_x86 Pobierz:
i Microsoft Net Framework 2.0 Sp1 Pobierz:
no i oczywiścieProgram Nokia care Suite v3.1 Pobierz:
Jeśli instalacja się powiedzie możemy kontynuować. Jeśli nie usuń wszystko związane z nokią, razem ze sterownikami i spróbuj jeszcze raz, może zadziała 0. Potrzebujemy najpierw naszego softu. Skąd go wziąć? Jeden sposób to ściągnięcie paczki softu z serwisu blue-nokia.com Drugim i znacznie łatwiejszym jest ściągniecie softu pod swój numer PC za pomocą programu NaviFirm. Więcej przeczytasz w tym wątku. Ściągnięty soft kopiujemy do !:\Program Files\Nokia\Phoenix\Product\Rm-xxx\ gdzie xxx to numer twojego Rm( w nokii e51 jest to Rm-244) a ! to dysk na którym zainstalowany jest program i system Uwaga! Jeśli chcesz wgrać ściągnięty soft to musi być on w wersji co najmniej takiej jaką obecnie posiadamy! Soft musi być także o takim samym numerze PC jaki mamy w telefonie! 1. Odłączamy internet w komputerze! Jeśli tego nie zrobisz proces może. zakończyć się nie pomyślnie. 2. Uruchamiamy program wchodząc w Menu Start - Wszystkie Programy - Nokia Care Suite - Lunch Nokia Care Suite Ukaże się nam teraz takie okno aplikacji:
Wybieramy narzędzie Product Support Tool for Store (klikamy dwukrotnie) - jest ono 3 (ostatnie) na liście. Program uruchamia się około 30 - 40 sekund. Jeśli w trakcie włączania programu wyskoczy nam komunikat, naciskamy przycisk Cancel Ujrzymy teraz takie oto okno
Podłączamy teraz działający telefon nokia i czekamy aż program go wykryje. Jesli pasek postępu w programie zrobi się zielony odłączamy telefon, już nie będzie nam potrzebny Klikamy teraz na napis Tools i wybieramy ostatnią ( i jedyna aktywną) opcje Phone Recovery
Ukaże nam się okno
W polu Phone Model wybieramy model telefonu jaki chcemy naprawić. po wyborze klikamy przycisk Next teraz ukaże się nam okno:
Czekamy aż pasek postępu dojdzie do końca i wyskoczy okno:
W polu Product code wpisujemy nasz numer Pc i klikamy next. w następnym oknie także klikamy next Przygotuj teraz Twój martwy telefon. Czekaj aż wyskoczy komunikat:
Wyjmij teraz baterie, włóż ją, podłącz kabel usb ( musi być podłączony do tego samego portu usb w komputerze jak poprzedni podłączony działajacy telefon!), naciśnij przycisk Retry i na wciśnij w telefonie klawisz włączania. teraz pasek postępu skoczy do 55% i będzie sukcesywnie rósł aż do 100 procent.
Gdy zobaczymy że pasek postępu stał się już zielony klikamy Finish, a telefon włączy się samoczynnie. Zabrania sie kopiowania tego poradnika w części lub w całości. Został on stworzony przeze mnie na podstawie moich doświadczeń. Przyklejam // Jackson |
| Ostatni post Odpowiedzi: 2 |
| Łamanie zabezpieczeń Symbiana 9.x przy użyciu SecMan'a |
| Co nam daje złamanie systemu?
Wgląd i edycja plików systemowych - Opis folderów systemowych Instalacja niepodpisanych aplikacji przy użyciu zmodyfikowanego installserver.exe lub jeśli nasz telefon nie jest kompatybilny ze zmodyfikowanym installserver.exe można skorzystać ze sposobu na instalację niepodpisanych aplikacji przy użyciu SecMan'a by BiNPDA. Możliwość wgrywania patchy http://symbiane.pl/topics...vt2245.htm#2922 Operacja NIE DZIAŁA na telefonach: * 6120 z FW 06.01 i nowszymi * 6210 z FW 03.25 i nowszymi * N79 (prawdopodobnie) * N81/N81 8GB z FW v21.0.008 i nowszymi * N82 z FW v30.0.019 i nowszymi * N95 z FW v31.0.014 i nowszymi * N96 * E51 z FW v300.34.56 i nowszymi * E65 z FW v4.0633.74.00 i nowszymi * E66 z FW v110.07.126 i nowszymi * E71 z FW v110.07.127 i nowszymi * E90 z FW v300.34.84 i nowszymi * Samsung - alternatywna solucja działająca na niektórych Samsungach jest opisana w poście poniżej. Dla telefonów z wersjami oprogramowania z powyższej listy należy skorzystać z nowego sposobu łamania zabezpieczeń - http://symbiane.pl/topics...loox-vt2213.htm Co potrzebujemy? 1. Aplikacji BiNPDA Security Manager w postaci pliku .sis SecMan 1.1 Pobierz:
2. Zmodyfikowanego pliku installserver.exe pozwalającego instalować niepodpisane aplikacje z rozszerzonymi Capabilities - http://symbiane.pl/topics...katow-vt208.htm - pobieramy wersję odpowiednią dla naszego systemu, w przypadku telefonów z Symbianem 9.3 powinna działać wersja dla Symbiana 9.2. Menedżer plików, np. X-plore http://symbiane.pl/topics...ghlight=x-plore Opis operacji: # Robimy backup pamięci telefonu w PC Suite # Instalujemy w telefonie aplikację X-plore (jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej), następnie wszystkie pliki, które ściągnęliśmy i rozpakowaliśmy (installserver.exe, SecMan.v1.1.SiS) wrzucamy na kartę pamięci do E:\hack\. # Instalujemy SecMan.v1.1.SiS (np. przy pomocy X-plore). Przy pierwszym uruchomieniu aplikacji nastąpi restart telefonu w celu dokończenia instalacji. Po zrestartowaniu telefonu mamy możliwość włączania i wyłączania zabezpieczeń systemu - wystarczy uruchomić aplikację SecMan i z jej poziomu wybrać Opcje => Turn Plat. Security OFF. Po tym zabiegu zabezpieczenia są wyłączane o czym świadczy napis Capabilities activated. Aby włączyć je z powrotem wybieramy w SecMan Opcje => Turn Plat. Security ON. # Jeśli chcemy umożliwić sobie instalację niepodpisanych aplikacji to uruchamiamy aplikację SecMan i wyłączamy zabezpieczenia (Opcje => Turn Plat. Security OFF). Powinien pojawić się napis Capabilities activated. # Włączamy X-plore, w jego ustawieniach włączamy opcje Pokaż ukryte pliki i Pokaż pliki systemowe. Wychodzimy z ustawień, podświetlamy (czy też zaznaczamy) plik E:\hack\installserver.exe i wybieramy Menu => Edytuj => Kopiuj. Następnie jako ścieżkę docelową wskazujemy C:\sys\bin\. # Po skopiowaniu sprawdzamy czy pojawił się plik C:\sys\bin\installserver.exe # Raz wgrany zmodyfikowany plik installserver.exe daje nam możliwość instalacji niepodpisanych aplikacji (z rozszerzonymi Capabilities czyli rozszerzonymi możliwościami ingerencji w system). Wiąże się to ze zmniejszeniem bezpieczeństwa telefonu, ale na pewno zwiększa komfort jego użytkowania . Dlatego każdy powinien sam ocenić czy woli większe bezpieczeństwo czy większą wygodę.
/Nowy link by db |
| Ostatni post Odpowiedzi: 8 |
| Jak wgrać Polskie menu do telefonu |
| Jak wgrać Polskie menu do telefonu
Poradnik o tym jak wgrac polski soft do telefonu oraz zmienic PC(Product Code) jest wiele sposobow ale w innych traci sie gwarancje bo wszystkie informacje wysylane sa do Firmy Noki. Sposób ktory opisalem jest jedynym sposobem na nie utraty gwaranci poniewaz dane nie sa wysylane do firmy noki Mozna to zrobic samemu. Jesli masz wiec odwage to do dziela. Na poczatek pare wyjasnien: To ze musimy zmieniac menu na polskie, wynika z tego, ze NOKIA wypuszaczajac na rynek dany model tel. musi przygotowac rozne wersje oprogramowania- menu dla roznych stref jezykowych. Te oprogramowanie ma swoj symbol i tzw product code. (cyfry na poczatku kazdej wersji to product code) Aby znalesc swoj PC do swojego modelu telefonu to od tego jest wujo Google albo ten ten temat
Dla nokii n97 black, czyli czarnej tak zwany polski product code to: 0576368 a dla bialej 0576472. Symbol polskiego oprogramowania dla nokii czarnej to: 0576368 RM-505_EMEA_POLAND_QW Black a dla bialej n97 to: 0576472: RM-505_EMEA_POLAND_QW White A wiec uzywamy programu Phoenix. Ten program wykrywa aktualne oprogramowanie telefonu i zmienia je na takie jakie chcemy. Mozna je sciagnac (oprogramowanie,soft) do komputera za pomoca innego programu, ja korzystalem z navifirm.Phoenix tez sciaga potrzebne oprogramowanie ale NIE polecam poniewaz mozemy utracic gwarancje Reasumujac i upraszaczajac musimy miec program do sciagniecia do komputera polskiego oprogramowania np. navifirm lub sciagnac go za pomoca Phoenixa(NIE POLECAM), z ktorego i tak korzystamy w nastepnym kroku czyli wgrywaniu(fleszowaniu) sciagnietego softu do komorki. Programy NAVIFIRM i PHOENIX mozna pobrac z tad: Pobierz:
Gdy juz mamy obydwa te programy instalujemy je na dysku C. Jezeli chcecie przeprowadzic to tak jak ja to zrobilem to: Po zainstalowaniu NAVIFIRM trzeba wybrac firme- w naszym wypadku NOKIA, model telefonu- u nas bedzie to n97 i typ w naszym przypatku na noki n97 bedzie to RM-505 Nastepnie wybieramy wersje oprogramowania(softu)- wybieramy zawsze takie same jak mamy lub wyzsze UWAGA:wgrywanie nizszej wersji oprogramowania to tzw downgrade, ktore moze sie nie powiesc mozemy poprostu uwalic telefon wiec bez box'u nie kombinowac. Teraz w nastepnym okienku wybieramy PC(Product Code) jaki ma nam navifirm sciagnąć, czyli u nas na n97 bedzie to 0576368 RM-505_EMEA_POLAND_QW Black (dla czarnego) Teraz w oknie obok zaznaczamy fszystkie pliki albo naciskamy ALL i download from FiRe Sciagniete przez Navifirm oprogramowanie musimy skopiowac do Phoenix'a. Szukamy na dysku C w program files katalogu z zainstalowanym Phoenix'em, u mnie zainstalowal sie on w katalogu Nokia. Otwieramy folder z Phoenix'em, jednym z podkatalogow jest tam Products, otwieramy go i w nim tworzymy nowy katalog ktoremu nadajemy nazwe: RM-505 Wrzucamy do niego wszystkie pliki, ktore pobral navifirm. Nastepnym etapem jest proces fleszowania czyli zmiany aktualnego oprogramowania telefonu na polskie za pomoca Phoenix'a. Ten proces bardzo ladnie opisany jest tutaj: http://www.youtube.com/wa....F3adprk&fmt=18 (filmik nie moj) Opis jest naprawde bardzo dokladny, Po zakonczeniu procesu fleszowania musimy jeszcze ustawic jezyk polski w tel. Po fleszowaniu bedzie w tel. menu z jezykiem angielskim. Wchodzimy w menu, ustawienia, telefon, jezyk i wybieramy jezyk polski zarowno w polu jezyk telefonu jak i jezyk pisanego tekstu. Wszystko poszlo dobrze i moge cieszyc sie polskim menu w mojej n97. Fleszowanie przeprowadzalam na wlaczonym tel. i bez karty SIM ale z karta tez dziala (ja po prostu mam simlocka i karta nie dziala ) . Zgodnie z zaleceniami, z ktorymi spotkalam sie na wielu stronach mialam baterie tel. naladowana na full. Kabel laczacy telefon z komputerem musi byc dokladnie umocowany i nie mozna go poruszac w trakcie fleszowania, zeby polaczenie nie zostalo przerwane. Grozi to utrata oprogramowania. WIEC NIE RUSZAC KABLEM BO COS SPIEPRZYCIE!!!
W opisie na youtube mowa jest o wyborze trybu polaczenia nokii: "wybieramy tryb nokia", w wypadku n97 wybieramy tryb PC SUITE. Wrazie Wuu Pisac na PW. Bez polskich znakow bo mam laptopka z anglii
Opis:
|
| Odpowiedzi: 0 |
| Uniwersalny certyfikat ważny przez 20 lat. |
| Uniwersalny certyfikat do podpisywania aplikacji dla większości numerów IMEI. To znaczy, że dla większości aplikacji nie trzeba wyrabiac personalnego certyfikatu. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale zazwyczaj działa jak trzeba.
Pobierz:
Pobierz:
|
| Ostatni post Odpowiedzi: 2 |
| Łamanie systemu za pomocą OYSOISC. |
| Łamanie systemu za pomocą OYSOISC.
OYSOISC jest to program dzięki któremu można w prosty sposób wgrać plik InstallServer.exe używając HelloCarbide. Pozwoli nam to na instalowanie nie podpisanych aplikacji.Jak na dzień dzisiejszy jest to najnowsza metoda do ominięcia zabezpieczę naszych telefonów. Ten sposób działa tylko na telefony z Symbianem S60 3rd ed. Feature Pack 1 np. Nokia 5700 XpressMusic, 6110 Navigator, 6120 classic, 6121 classic, 6124 classic, 6290, E51, E90, N76, N81, N81 8GB, N82, N95, N95-3 NAM, and N95 8GB. APLIKACJA POTRZEBUJE ZAINSTALOWANEGO PYTHONA !!! 1. Instalujemy PythonForS60_1_4_4_3rdEd.sis na swoim telefonie. 2. Instalujemy OYSOISC_V1_0_0.sis na swoim telefonie. 3. Otwieramy program OYSOISC.
Klikamy prawy przycisk nawigacyjny aby rozpocząć instalacje. 4. Otwieramy program HelloCarbide
W HelloCarbide klikamy Options, a później Menu1 i dajemy cały czas yes. 5. OYSOISC będzie ponownie pokazany wciskamy prawy przycisk nawigacyjny i telefon się restartuje.
Pobierz:
zródło : s60v3.info |
| Ostatni post Odpowiedzi: 11 |
| Spolszczanie symbiana |
| Witam. Czy niechcący kiedyś zrobiłeś upgrade do wersji softu w której nie ma języka polskiego? Ten temat jest dla Ciebie.
A więc tak. Do całego procesu potrzebne nam będą: - Soft, który mamy wgrany, - Soft, w którym dostępny jest język Pl ( Najbliższa wersja do softy EN) - Phoenix - I komputer Więc zaczynamy. Pobieramy soft z http://www.blue-nokia.com lub przez program NAVIFIRM Teraz po ściągnięciu ( i zainstalowaniu softa) wyszukujemy z obu softów pliki wyrazem core w nazwie np dla N82 to rm328_06.101_prd.core.fpsx, i rm328_05.15_prd.core.fpsx Zmieniamy nazwe rm328_05.15_prd.core.fpsx na rm328_06.101_prd.core.fpsx . Kopiujemy utworzony przez nas plik i resztę softu do katalogu c:\Program Files\Nokia\Product\(nasz rm)\ ( w przypadku softu z NAVIFIRM )lub kopiujemy utworzony plik do tego samego katalogu( w przypadku paczki z blue nokia Wgrywamy teraz softa którego mamy w telefonie, programem Phoenix. Uwaga!!! Musi być to program Phoenix! I cieszymy się softem z językiem polskim. Metoda może nie działać na niektórych telefonach, lub po wgraniu jakaś funkcja nie będzie działać. Dla przykładu na 6120c nie działają Kontakty. To już wszystko Widzisz jakie to proste |
| Odpowiedzi: 0 |
| Flashowanie telefonu za pomocą programu Nokia Care Suite |
Flashowanie telefonu za pomocą programu Nokia Care Suite
Nokia Care Suite to program skierowany do sklepów, aby odciążyć trochę serwisy GSM. Ma on interface podobny do znanego programu do obsługi telefonu za pomocą komputera - Nokia Pc Suite. Program polecam instalować na jak najmniej zaśmieconym systemie, najlepiej bez wcześniejszej obecności programów takich jak Nokia Pc Suite/ Phoenix ( ale zawsze można spróbować) u mnie na zawalonym Windows Xp program wogóle się nie zainstalował, a na okrojonym Windows 7 nie było możliwe jego prawidłowe działanie. Dlatego specjalnie dla tego poradnika postawiłem czysty system. A więc do dzieła Na początek musimy zainstalować biblioteki: vcredist_x86 Pobierz:
i Microsoft Net Framework 2.0 Sp1 Pobierz:
Program Nokia care Suite v3.1 Pobierz:
Jeśli instalacja się powiedzie możemy kontynuować. Jeśli nie usuń wszystko związane z nokią, razem ze sterownikami i spróbuj jeszcze raz, może zadziała Więc teraz procedura flashowania. Program łączy się kilka z internetem, jeśli wyskoczy błąd możemy kliknąć Cancel, nie wpłynie to na możliwość użytkowania programu. 0. Potrzebujemy najpierw naszego softu. Skąd go wziąć? Jeden sposób to ściągnięcie paczki softu z serwisu blue-nokia.com Drugim i znacznie łatwiejszym jest ściągniecie softu pod swój numer PC za pomocą programu NaviFirm. Więcej przeczytasz w tym wątku. Ściągnięty soft kopiujemy do !:\Program Files\Nokia\Phoenix\Product\Rm-xxx\ gdzie xxx to numer twojego Rm( w nokii e51 jest to Rm-244) a ! to dysk na którym zainstalowany jest program i system Uwaga! Jeśli chcesz wgrać ściągnięty soft to musi być on w wersji co najmniej takiej jaką obecnie posiadamy! Jeśli chcemy tylko wgrać najnowszy soft nie wybierając samemu możemy pominąć ten krok, program przy połączeniu z internetem sam ściągnie najnowszy. Jeśli chcesz wgrać wcześniej ściągnięty soft przed włączenie programu odłącz się od internetu! Program jest na tyle bystry że przy połączeniu z internetem automatycznie wyłącza możliwość wgrania softu z komputera i proponuje tylko ściągniecie najnowszej wersji oprogramowania 1 Uruchamiamy program wchodząc w Menu Start - Wszystkie Programy - Nokia Care Suite - Lunch Nokia Care Suite Ukaże się nam teraz takie okno aplikacji:
Wybieramy narzędzie Product Support Tool for Store (klikamy dwukrotnie) - jest ono 3 (ostatnie) na liście. Program uruchamia się około 30 - 40 sekund. Ujrzymy teraz takie oto okno
W tym momencie podłączamy telefon do komputera w trybie Pc Suite. Program powinien zacząć instalować sterowniki i automatycznie wykryć telefon. Po lewej stronie na górze pojawi się zdjęcie naszego telefony a na środku napis Connecting Devices, czekamy aż niebieski pasek postępu dojdzie do końca i zmieni barwę na zieloną
Teraz czas wyboru. czy chcemy zaktualizować soft czy też przeflashować od początku. Pierwszy wariant zaleca się przy aktualizacji softu przy braku jakichkolwiek problemów z telefonem Drugi wariant zaleca się przy problemach z telefonem , bądź chęci wyczyszczenia telefonu ze wszystkich śmieci Jeśli wybieramy pierwszy wariant w menu znajdującym się w lewym dolnym rogu naciskamy na przycisk Update Software. Jesli zaś drugi - klikamy przycisk Refburdish
W obu przypadkach wystarczy teraz z rozwijanej listy wybrać interesujący nas soft ( zwykle jest tylko jeden) i nacisnąć przycisk Start. procedura wgrywania się zacznie. Od teraz nie wolno odłączać telefonu od komputera!! Jesli wyskoczy komunikat wybieramy przycisk Yes Teraz w obu przypadkach zobaczymy okno podobne do tego:
Czekamy teraz aż pasek postępu dojdzie do 100% i wyskoczy taki komunikat
Naciskamy Ok,a telefon teraz się uruchomi z nowo wgranym softem. Możemy już zamkną program i cieszyć się nowym softem Zabrania się kopiowania tego poradnika. |
| Odpowiedzi: 0 |
| Metoda hackowania n97 vv22.0.110 |
| 1. Pobierz firmware z navfirm:
Pobierz:
2. Pobierz plik z hackiem: Pobierz:
3. Rozpocznij Flash telefonu komórkowego, zastępując RM505_507_22.0.110_uda_4_001.uda.fpsx z jednej dostarczonej w plików powyżej 4. Pobierz plik z hackiem, który będzie miał nazwę pliku RM505_507_22.0.110_uda_4_001.uda.fpsx Może trzeba będzie zmienić jego nazwę zgodnie z tą samą nazwę jaką ma firmware. 5. A następnie skopiować do folderu RM-505. 6. Przeflashuj telefon za pomocą Phoenix lub J.A.F. 7. Zrestartuj telefon, przejdź do rom patcher, ale nie otwieraj go jeszcze. 8. Skopiować pliki załączone: N97-V22-patche do E: / Patche / Pobierz:
9. KONIEC |
| Ostatni post Odpowiedzi: 5 |
| Nowy prosty sposób na własny certyfikat!! |
iMobile
prosty sposób na zdobycie cetyfikatu Strona iMobile proponuje prosty sposób na zdobycie certyfikatu Wystarczy: zarejestrować się , złożyć prośbę o certyfikat , pobrać go po kilku godzinach sposób podobny do OPDA ale tutaj nie musimy sie wysilać z pisaniem postów i zdobywaniem punktów :-P wchodzimy tutaj Pobierz:
1. Klikamy na miejsce zaznaczone na screenie
2. Rejestrujemy się : user name czyli nasz nick email adres email address , correct potwierdzamy adres email password hasło confirm password potwierdzamy hasło wpisujemy kod z obrazka potwierdzamy rejestracje niebieskim "klawiszem"
3. Po udanej rejestracji klikamy na zielony "klawisz
4. następnie wpisujemy w pierwsze okienko numer imei naszego telefonu i potwierdzamy go poniżej na końcu klikamy zielony 'klawisz"
5. system informuje nas o prawidłowym załączeniu prośby o certyfikat
6. po kilku godzinach logujemy się ponownie
7. ..i sprawdzamy czy nasz certyfikat jest juz gotowy , jeżeli został wygenerowany pojawi nam się okienko (screen poniżej) i to wszystko . ..klikamy i pobieramy nasz certyfikat i klucz (click here to download)
Na swój certyfikat czekałem ok. 12 godz. Następnie rozblokowałem telefon
Poradnik wzięty z innego forum. |
| Ostatni post Odpowiedzi: 17 |
| Odczytywanie kodu zabezpieczającego (Security Code). |
Jeśli zapomniałeś kodu zabezpieczającego telefon (ang. Security Code), potrzebnego np. do przywrócenia ustawień fabrycznych, to nic straconego - możesz go bowiem w prosty sposób odczytać.
UWAGA: Po 3 nieudanych próbach wprowadzenia kodu, telefon nie przyjmie nawet poprawnego. Blokada ta trwa 30-60 minut. Ściągnij i zainstaluj program Nemesis Service Suite. Następnie postępuj wg poniższych wskazówek. 1. Podłącz telefon do komputera za pomocą kabla USB i wybierz Tryb Nokia (ang. Nokia Mode) lub Tryb PC Suite (albo inny kompatybilny, zwykle pierwszy z listy) 2. Następnie uruchom program NSS i postępuj wg poniższych punktów. ![]() 1) Wybierz skanowanie urządzeń. 2) Przejdź na zakładkę Phone Info. 3) Przejdź na zakładkę Permanent Memory. 4) W pola Start i End wpisz 308. 5) Kliknij na Read. 3. W oknie powyżej pojawi się nazwa pliku z zapisanym polem 308 (w postaci C:\Program Files\NSS\Backup\pm\XXXXXXXXXXXXXXX.pm, gdzie XXXXXXXXXXXXXXX to numer IMEI Twojego telefonu). Otwórz ten plik w Notatniku i wyszukaj ciąg znaków rozpoczynającego się od 5=. IMEI.pm napisał/a:
Kod jest zapisany w kodzie ASCII, co w tym konkretnym przypadku oznacza tyle, że należy pominąć każdą trójkę na nieparzystej pozycji i odczytywać tylko parzyste cyfry pod warunkiem, że para cyfr nie jest równa 00. Kod zakodowany w przykładzie to oczywiście: 12345. Życzę udanego "hackowania".
Autor: Amras666 & Pawelooss |
| Ostatni post Odpowiedzi: 1 |
| Hackowanie nokii 5800 z softem v40!! |
| Polecane jest przeflashowanie jafem do najnowszej wersji, flaszowanie zastepuje instalacje sis z HellOX-a
Sciagnij oprogramowanie z navifirm i wgraj do : "C:\Program Files\Common Files\Nokia\DataPackage\Products\RM-356\" Potem sicagnij RM356_40.0.005_023_xxx_U01.uda.fpsx i skopiuj do : "C:\Program Files\Common Files\Nokia\DataPackage\Products\RM-356\" i nadpisz. Jeżeli plik nazywa się inaczej niż "RM356_40.0.005_003_U302.uda.fpsx" zmień nazwę "RM356_40.0.005_023_xxx_U01.uda.fpsx" na "RM356_40.0.005_003_U302.uda.fpsx" i wtedy nadpisz. Uruchom JAF i ustaw wszystko jak na obrazku: Uruchom JAF i ustaw wszystko jak na obrazku:
I Wybierz swój telefon :
JAF załaduje plik z C:\Program Files\Common Files\Nokia\DataPackage\Products\RM-356\ (na zdjeciu jest RM-504 ale powinno być RM-356):
Wyłącz TELEFON!! i kliknij FLASH po tym zacisnij przycisk wlaczenia telefonu (nie przytrzymuj) i JAF zacznie FLASHOWANIE Kiedy flashowanie sie skonczy zrestartuj telefon i wgraj plik z Patches.zip do "E:\Patches" i uruchom RP+, wybierz "Install Server RP+" i "Open4All RP+" dodaj do autostartu i TWOJ TELEFON jest ZHACKOWANY To pierwsza wersja tego softu tych autorów i ma BUG, po Hard Resecie RP+ znika i trzeba flashować telefon od nowa. Patche: Pobierz:
RM356_400005_023_xxx_U01uda: Pobierz:
|
| Odpowiedzi: 0 |
| [PATCH] ChangeSwipolicy |
ChangeSwipolicy
Patch umożliwia instalowanie niektórych niepodpisanych aplikacji. Część aplikacji instaluje się, część nadal trzeba podpisać. Plik swipolicy.ini z archiwum skopiuj do E:\system\data\. Plik ChangeSwipolicyPath.rmp skopiuj do E:\Patches. Uruchom Patch w programie RomPacher. Link do pobierania LINK NIŻEJ |
| Ostatni post Odpowiedzi: 1 |
| MoreCaps v1.0 by Leftup - only HAKED |
Program umożliwia nam włączenie ( uruchonmienie ) aplikacji z koncówką EXE i DLL. Zastepuje CapsOff lub w ROMPatcher *Disable caps* czyli mamy cały czas dostep do plików systemowych. MoreCaps cały czas jest aktywny , po zrestartowniu telefonu nie wyłacza sie program.
Przykład przez który program otwieramy pliki. PO wpisaniu menagera pokazac nam sie musza zaznaczone nazwy
Nastepnie zaznaczamy * ALLFILES * ( options/Edit list/Mark )
I ZPISUJEMY ( SAVE ) Teraz wychodzimy z MoreCaps & restart tel. Po tym jak włączysz twój menager masz zobaczyc dostepność folderów systemowych bez uszkodzenia caps(CapsOff).ALE jest jedna sprawa nie możemy edytowc tylko mamy wglad do plików systemowych NIE użuwać TCB i DRM do wszystkich programów , poniewaz program może przerywać ( zatrzymywać sie ) żle pracować . Link do pobierania Pobierz:
Hasło do archiwum: symbiane.pl |
| Odpowiedzi: 0 |
| Patchujemy Symbiana 9.1 i 9.2 |
| Co potrzebujemy?
Telefon z Symbianem 9.1 bądź 9.2 ze złamanymi zabezpieczeniami. Opis jak złamać zabezpieczenia znajdziemy TUTAJ. Aplikacje RomPatcher do pobrania tutaj: Pobierz:
Opis operacji: 1. Uruchamiamy wcześniej zainstalowaną (opis łamania zabezpieczeń) aplikację SecMan. 2. Wybieramy w niej Opcje => Install root certificate. W przypadku pojawienia się komunikatu "A root certificates file is already installed. Try to edit?" wybieramy Overwrite. Powinien pojawić się komunikat Done. 3. Instalujemy wcześniej pobraną aplikację ROMPatcher.sis. Jest to wersja z autostartem patchy. Po instalacji powinna w Menu pojawić się aplikacja ROMPatcher. 4. Podłączamy teraz telefon do komputera i tworzymy na karcie pamięci katalog o nazwie Patches (wielkość liter ma znaczenie). 5. Do folderu tego należy wrzucać patche z rozszerzeniem *.rmp. Są to zwykłe pliki tekstowe, które można edytować np. Notatnikiem. Nazwy plików .rmp nie mogą zawierać spacji i polskich znaków diakrytycznych (ą,ę,ł itd.). Patche możemy znaleźć tutaj: http://symbiane.pl/modyfikacje-rom-vf82.htm 6. Po wrzuceniu kilku patchy do E:\Patches\ możemy uruchomić aplikację ROMPatcher. Zobaczymy tam listę wgranych na kartę pamięci patchy: 7. Patcha włączamy poprzez podświetlenie go i wybranie Opcje => Patch => Apply. Jeśli wszystko pójdzie OK obok jego nazwy powinien pojawić się zielony ptaszek: 8. Aby wyłączyć aktywnego patcha należy kliknąć Opcje => Patch =>Disable 9. Po włączeniu/wyłączeniu patchy możemy wyjść z aplikacji ROMPatcher. 10. Najnowsza wersja ROMPatcher'a posiada opcję Add to auto, która pozwala na automatyczne włączanie patchy podczas startu telefonu. Aby dodać patch do autostartu wybieramy Opcje => Patch => Add to auto. W razie jakichkolwiek problemów z uruchomieniem telefonu po użyciu tej opcji należy uruchomić telefon bez karty pamięci, a po uruchomieniu włożyć kartę i wyłączyć autostart problematycznych patchy (ROMPatcher => Opcje => Patch => Rem. from auto). 11. Za pomocą ROMPatcher'a możemy również wyłączać i włączać zabezpieczenia w telefonie. Służy do tego opcja Disable Caps. Aby włączyć zabezpieczenia z powrotem należy wybrać Enable Caps. |
| Odpowiedzi: 0 |
| Pozostałe | |||
|---|---|---|---|
| Sposoby na akumulatory | |||
| Kilka definicji
Każdy akumulator jest zbudowany z jednego lub większej liczby ogniw (ang. cell), dlatego mówimy np. o akumulatorach sześcio- lub dziewięciogniwowych. To one mają różne parametry, które determinują cechy kompletnego produktu. W niektórych przypadkach elementem składowym akumulatora jest jeszcze sterownik, który pomaga poprawnie ładować i rozładowywać ogniwa, ale różnic pomiędzy sterownikami nie będziemy opisywać. Zakładamy, że producent dobrał sterownik odpowiednio i stosownie go skonfigurował. Poszczególne ogniwa wykonane w tej samej technice nie będą się od siebie znacząco różnić, choć oczywiście pewne szczegóły procesów produkcyjnych mogą sprawić, że jedne będą działać lepiej niż inne. Podstawową różnicą w obrębie danego typu będzie więc pojemność, która zależy po prostu od wielkości ogniwa. Natomiast ogniwa wykonywane w różnych technikach będą się różnić: napięciem znamionowym, gęstością energii, gęstością mocy, odpornością na samorozładowywanie, żywotnością i w końcu kosztem. Napięcie znamionowe ogniwa odnosi się do napięcia, które uzyskujemy na elektrodach ogniwa w momencie albo jego pełnego naładowania, albo przez większość realnego czasu pracy ogniwa. Ponieważ napięcie to mieści się w zakresie od 1,2 dla Ni-Cd (niklowo-kadmowych) i Ni-MH (niklowo-wodorkowych) do 3,7 V dla Li-Poly (litowo-polimerowych), akumulatory o większych napięciach tworzy się poprzez szeregowe złączenie w obudowie kilku ogniw. W celu zwiększenia pojemności tworzy się po prostu większe ogniwa lub - buduje pakiety akumulatorowe wykonane z połączonych równolegle ogniw tego samego typu. Bardzo ważnym parametrem jest gęstość energii, która mówi, ile watogodzin można uzyskać z kilograma masy ogniwa. Wartość ta wynosi od ok. 30-45 Wh/kg do ok. 160-250 Wh/kg w przypadku ogniw litowo-jonowych. Zdarza się, że jest wyrażana również w watogodzinach na litr, gdyż niekiedy ważniejsza jest miniaturyzacja objętości niż ograniczanie masy projektowanego urządzenia. Zdolność do oddawania ładunku będzie jednak zależała nie tyle od gęstości energii, co od gęstości mocy. W tej kategorii najgorzej spośród popularnych akumulatorów wypadają ogniwa niklowo-kadmowe, a najlepiej litowo-polimerowe. Należy jednak zaznaczyć, że dostępna moc, a nawet w praktyce dostępna energia, zależą od parametrów pracy akumulatora, tj. pobieranego prądu i temperatury ogniwa. Wartości podawane przez producentów odnoszą się zawsze do warunków wzorcowych. Na samorozładowywanie najbardziej podatne są akumulatory Ni-MH, które tracą około 30% ładunku na miesiąc. Wynika to z tego, że względnie szybko zachodzą w nich różne zjawiska chemiczne w trakcie ich spoczynku. Ogniwa zużywają się także w trakcie pracy. Stąd ich żywotność określa się w cyklach ładowania i rozładowania. Zawiera się ona najczęściej w zakresie od kilkuset do kilku tysięcy, ale trzeba pamiętać, że czasem ważny jest też stopień rozładowania – tj. poziom, do którego rozładowujemy akumulator przed ponownym jego naładowaniem. Od niego może istotnie zależeć rzeczywista żywotność akumulatora. Czas życia można również określić w przewidywanych latach, co zazwyczaj jest górną granicą, do której dotrwają tylko akumulatory pracujące w bardzo korzystnych warunkach. Naturalnie, do warunków pracy zalicza się też temperatury, których zakres tolerancji różni poszczególne grupy ogniw. Oczywiście, poszczególne rodzaje akumulatorów cechują się różnymi kosztami w przeliczeniu za watogodzinę energii, ale ich ceny zależą też znacznie od producenta i zastosowanych usprawnień. Budowa akumulatora Zasadniczo są dwa kryteria klasyfikowania akumulatorów. Pierwszym jest rodzaj zastosowanego elektrolitu. Stąd dzielimy je na ogniwa kwasowe lub zasadowe. Obecnie te pierwsze produkowane są praktycznie wyłącznie jako ogniwa kwasowo-ołowiowe, podczas gdy do drugiej grupy należą praktycznie wszystkie pozostałe rodzaje ogniw. Drugie kryterium podziału dotyczy konstrukcji obudowy. Wyróżnia się akumulatory otwarte i zamknięte. Te pierwsze pozwalają na dosyć łatwe uzupełnianie elektrolitu, są bardziej odporne na nadmierne przeładowanie, gdyż nie powstaje w nich nadmierny wzrost temperatury ani ciśnienia w trakcie tego procesu, ale ich elektrody łatwiej ulegają zniszczeniu ze względu na kontakt z atmosferą. Akumulatory zamknięte są bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne, ale łatwiej powstają w nich gazy w trakcie nadmiernego ładowania, co powoduje wzrost ciśnienia i temperatury. Ponieważ akumulatory zamknięte od dłuższego czasu produkuje się z membranowymi wentylami, które umożliwiają wydostawanie się gazów, bez wydostawania się ciekłego elektrolitu, wiele z dawniej istotnych trudności z ich użytkowaniem straciło już na znaczeniu. W praktycznie wszystkich ogniwach – wyjątkiem są kwasowo-ołowiowe – stosuje się dwie elektrody zanurzone w elektrolicie. W akumulatorach z kwasem elektrolit nie tylko pełni funkcję buforową i transportową dla ładunku, ale także jest elektrodą. Akumulatory, w przeciwieństwie do normalnych baterii jednorazowych, da się ładować, co wynika z tego, że zachodzące w nich w trakcie pracy procesy chemiczne można odwrócić za pomocą prądu elektrycznego. Procesy te to utlenianie na anodzie oraz redukcja na katodzie. Role katody i anody zmieniają się w zależności od tego, czy akumulator pracuje samoczynnie, czy jest ładowany. Wynika to z tego, że w trakcie rozładowywania utleniająca się elektroda ujemna oddaje elektrony podlegającej redukcji elektrodzie dodatniej, powodując przepływ prądu. W trakcie ładowania proces ten jest odwracany. Akumulatory niklowo-kadmowe Ogniwa Ni-Cd (niklowo-kadmowe) oferowane są najczęściej w postaci paluszków, choć bywa, że stanowią one pakiety akumulatorowe wbudowane na stałe w urządzenia elektryczne lub elektroniczne. Składają się z elektrod wykonanych z NiO(OH) (zasadowy tlenek niklu) i metalicznego kadmu. Elektrolitem jest KOH (wodorotlenek potasu). Jest to względnie stara technika, wypierana przez nowsze rozwiązania, ale ma też pewne zalety, które sprawiają, że wciąż można spotkać tego typu ogniwa w urządzeniach elektronicznych. Dosyć dobrze bowiem znoszą głębokie rozładowanie. Ich napięcie nominalne wynosi 1,2 V i nie uszkadzają się nawet wtedy, gdy spadnie ono do 0,9 V. Ich gęstość energii wynosi od ok. 40 do 80 Wh/kg i mają dosyć dużą tendencję do samorozładowywania się (ok. 20% na miesiąc). Ich gęstość mocy jest, niestety, mała, ale za to są dosyć trwałe i wytrzymują wiele cykli ładowania. Ogniwa Ni-Cd są też głównym powodem rozpowszechnienia się poglądu na temat powagi efektu pamięci, tj. sytuacji, w której niepełne rozładowanie akumulatora przed ponownym jego ładowaniem skutkuje zmniejszeniem efektywnej pojemności ogniw. Akumulator pozornie zachowuje się tak, jakby jego pojemność zmniejszyła się do ilości ładunku dostarczonego od momentu rozpoczęcia ładowania. W praktyce objawia się to przede wszystkim spadkiem napięcia na ogniwie, co nie jest jednoznaczne z niemożnością pobrania ładunku wcześniej zgromadzonego w akumulatorze. Co więcej, ponowne, np. kilkukrotne pełne rozładowanie akumulatora (o ile dany akumulator to umożliwia) pozwala osłabić ten efekt, choć ze względu na zwiększające się zużycie z czasem parametry akumulatora i tak się pogarszają. Trzeba jednak pamiętać o wspomnianej wcześniej odporności na spadek napięcia spowodowany silnym rozładowaniem. Zmniejszenie napięcia na ogniwie poniżej wartości 0,9 V powoduje istotne pogorszenie ich parametrów, ale wartość 0,9 V jest i tak względnie niska w porównaniu z innymi akumulatorami, dla których takie obniżenie napięcia byłoby zabójcze. Jest to jeden z powodów, dla których dbanie o pełne rozładowanie akumulatora Ni-Cd ma sens. O ile efekt pamięci nie występuje tylko w akumulatorach niklowo-kadmowych, to to, że w tym przypadku jest silny oraz że można sobie z nim całkiem dobrze radzić bez narażania akumulatora na inne problemy, sprawia, że warto o nim pamiętać i starać się faktycznie zupełnie rozładować akumulator przed ponownym naładowaniem. W przypadku innych rodzajów ogniw podejście to nie daje już takich korzyści, ale o tym za chwilę. Korzystanie z akumulatorów Ni-Cd wiąże się z jeszcze jednym problemem: zawierają one bardzo szkodliwy dla środowiska kadm, w związku z czym są wypierane przez inne, bardziej ekologiczne rozwiązania. Mimo to wciąż znajdują zastosowanie, m.in. ze względu na swoją niską cenę. Akumulatory niklowo-wodorkowe (niklowo-metalowo-wodorowe) Akumulatory Ni-MH to obecnie najbardziej popularne ogniwa sprzedawane w postaci tzw. paluszków AA i AAA. Ogniwa Ni-MH są bardzo zbliżone do Ni-Cd, ale pod wieloma względami lepsze. Ich elektrody wykonane są z NiO(OH) (zasadowy tlenek niklu) oraz stopów metali, takich jak nikiel, chrom, żelazo, wanad i tytan. Elektrolitem jest KOH (wodorotlenek potasu). Napięcie nominalne wynosi 1,2 V i nie powinny być zbyt często rozładowywane poniżej 1,1 V. Ich gęstość energii sięga 120 Wh/kg, a gęstość mocy jest kilkukrotnie większa niż w przypadku Ni-Cd. Są jednak droższe w produkcji i najszybciej ulegają samorozładowaniu. Akumulatory Ni-MH są też znacznie mniej wrażliwe na efekt pamięci, a próba zupełnego rozładowywania tego typu ogniw w celu minimalizacji efektu pamięci wcale nie przynosi dużych korzyści, bo dodatkowo zużywa ogniwo, którego napięcie nie powinno przecież zbytnio spadać. Na rynku pojawiły się też ostatnio akumulatorki Ni-MH (np. marki Eneloop), których producent twierdzi, że są bardzo mało podatne na samorozładowywanie - podobno ich utrata ładunku w skali roku wynosi jedynie 10%. Na potwierdzenie tego zapewnienia są sprzedawane od razu naładowane. Akumulatory litowo-jonowe Od pewnego czasu na rynku elektroniki użytkowej – szczególnie tej najbardziej zaawansowanej – dominują ogniwa litowo-jonowe. Nie są one dostępne w postaci paluszków, tylko wykonywane w obudowach przystosowanych kształtem do konkretnych produktów. Wynika to m.in. z tego, że ogniwa Li-Ion mają wysokie napięcie znamionowe, które wynosi 3,6 V. Ich elektrody wykonywane są z węgla (najczęściej grafitu) oraz tlenków metali, a zanurzone są w elektrolicie z soli litowych. Cechują się najlepszą gęstością energii, która może przekroczyć 160 Wh/kg. Mają też wyraźnie lepszą gęstość mocy niż ogniwa Ni-MH. Są dosyć żywotne i powoli ulegają samorozładowaniu. Mają jednak jeden słaby punkt – zabójczy jest dla nich zbytni spadek napięcia. Jeśli zejdzie ono poniżej poziomu ok. 2,4 V, ogniwo prawdopodobnie zupełnie i praktycznie nieodwracalnie przestanie działać. Ze względu na ten problem w akumulatorach litowo-jonowych integruje się często układy sterujące, które wspomagają funkcje ładowarek. Rejestrują one liczbę cykli ładowania i rozładowywania, pilnują, by odciąć akumulator, gdy jego napięcie nadmiernie spadnie, oraz pozwalają dosyć precyzyjnie zliczać pozostały w nich ładunek. Dawniej, gdy układy sterujące były prostsze, akumulatory Li-Ion były narażone na wybuch z powodu przeładowania. Obecnie problemy te praktycznie nie występują. Z tego powodu – oraz ze względu na bardzo dobre parametry – często są stosowane w nowoczesnych urządzeniach elektronicznych, takich jak telefony komórkowe, tablety, laptopy, aparaty fotograficzne, a także w samochodach elektrycznych i hybrydowych. Warto też wspomnieć o efekcie pamięci. Producenci tego typu ogniw niejednokrotnie zachwalają, że nie wykazują one efektu pamięci. I w praktyce faktycznie stosowanie zabiegów mających na celu zmniejszenie wpływu efektu pamięci nie tylko nie pomaga poprawić sprawności ogniw, ale nawet pogarsza ich parametry! Swoją maksymalną żywotność uzyskują, gdy nie rozładowuje się ich poniżej 70% swojej pojemności oraz gdy nie ładuje się ich zupełnie do pełna. Oczywiście, taki sposób użytkowania urządzeń przenośnych jest niewygodny, ale pokazuje, jak należy używać tych akumulatorów, by jak najdłużej posłużyły. Inaczej mówiąc – przede wszystkim nie należy ich zbytnio rozładowywać, ale też nie powinno się ich trzymać non stop podłączonych do ładowania. Ochronę przed przeładowaniem zapewniają jednak najczęściej układy sterujące. Warto jeszcze dodać, że akumulatory litowo-jonowe o napięciu nominalnym w okolicach 7,2 V tworzone są przez szeregowe połączenie dwóch ogniw. Akumulatory litowo-polimerowe Na rynku dostępne są jednak jeszcze akumulatory litowo-polimerowe, które niekiedy reklamowane są jako znacznie lepsze od litowo-jonowych. W rzeczywistości różnica między nimi jest bardzo niewielka, gdyż ogniwa Li-Poly są w istocie ogniwami litowo-jonowymi, w których elektrolit został wykonany w postaci polimeru zamiast jako ciecz. Dzięki temu ogniwa te łatwiej jest dowolnie kształtować, a ponadto cechują się delikatnie lepszą gęstością mocy i zazwyczaj mają nieco wyższe napięcie znamionowe (3,7 V). Bardzo wolno ulegają samorozładowywaniu i są dosyć trwałe. Ich proces ładowania i ograniczenia z tym związane są praktycznie identyczne jak w przypadku ogniw Li-Ion. Akumulatory litowo-żelazowo-fosfatowe (nano-fosfatowe) Najnowocześniejszą odmianą akumulatorów z rodziny ogniw litowo-jonowych są ogniwa LiFePO4, czyli litowo-żelazowo-fosfatowe, nazywane też niekiedy nanofosfatowymi. Różnica w budowie polega na tym, że zamiast z typowych dla Li-Ion katod wykonanych z LiCoO2 lub LiMn2O4 są one wytwarzane z LiFePO4. Dzięki temu ogniwa te cechują się nieco mniejszym napięciem znamionowym (ok 3,25 V) niż tradycyjne Li-Ion, ale bardzo dużą gęstością mocy i dużą gęstością energii. Są też bardzo żywotne – wytrzymują wiele cykli ładowania i rozładowania. Ich napięcie nie powinno jednak spadać poniżej 2 V, czego powinny pilnować odpowiednie układy sterujące. Akumulatory LiFePO4 to wciąż nowość rynkowa, która jeszcze nie przyjęła się w elektronice użytkowej, ale producenci ogniw i pakietów akumulatorowych zaczęli już masową sprzedaż tego typu produktów wytwórcom urządzeń elektronicznych. Jest to więc technika, z którą dopiero zaczniemy się stykać, a jej sukces jest praktycznie przesądzony, gdyż ogniwa te nie są rewolucyjne, a jedynie stanowią efekt ewolucji dotychczasowych rozwiązań technicznych. Nie zasada, tylko kwas W codziennym życiu spotykamy jeszcze jeden rodzaj ogniw galwanicznych, zupełnie inny niż dotąd opisane. Są to ogniwa kwasowo-ołowiowe, które zbudowane są z ołowianych płytek zanurzonych w kwasie siarkowym (H2SO4). Znajdują zastosowanie przede wszystkim w motoryzacji jako podstawowe akumulatory samochodowe. Ich nieco inna wersja montowana jest także w systemach zasilania bezprzerwowego, takich jak np. popularne UPS-y. Te obszary zastosowań wynikają przede wszystkim z tego, że pozwalają na dostarczenie dosyć dużych impulsów prądu, czyli charakteryzują się dużą gęstością mocy. Niestety, jak na gromadzoną energię, okazują się bardzo ciężkie. Gęstość energii akumulatorów kwasowo-ołowiowych wynosi ok 30-40 Wh/kg. Nominalne napięcie pojedynczego ogniwa wynosi ok. 2,1 V. W przypadku klasycznych akumulatorów tego typu zaletą może być otwarta konstrukcja, która pozwala na łatwe uzupełnianie elektrolitu przez dolanie wody destylowanej. Jednakże coraz częściej – nie tylko na potrzeby UPS-ów, ale i pojazdów – wykonywane są w postaci żelowej, zamkniętej, w której elektrolit zmieszany jest z krzemionką. Pozwala to zwiększyć odporność akumulatora na uszkodzenia mechaniczne oraz usprawnia proces ładowania, ale uniemożliwia uzupełnianie go wodą. Poza gęstością energii ich słabą cechą jest np. podatność na kruszenie się elektrod, które może nawet spowodować zwarcie wewnątrz ogniwa. Co więcej, są wrażliwe na długoterminowe rozładowanie, ale są dosyć proste w ładowaniu. Warto też wspomnieć, że na rynku działa dużo firm, które z powodzeniem regenerują akumulatory kwasowo-ołowiowe nie tylko przez dolewanie wody, ale też odsiarczając elektrody lub zupełnie wymieniając pojedyncze ogniwa. Ładowanie akumulatorów Jak należy ładować akumulatory? Wszystko zależy od ogniw, które zostały w nich użyte. Najlepiej robić to za pomocą przeznaczonej do nich ładowarki i trzymać się zaleceń typowych dla danego rodzaju akumulatora. Dbać o pełne rozładowywanie i ładowanie akumulatorów niklowo-kadmowych i nie rozładowywać zbytnio niklowo-wodorkowych. Ogniw litowo-jonowych nie należy zostawiać na zbyt długi czas po ich prawie pełnym wyczerpaniu. W przypadku tych pierwszych zbytniemu rozładowaniu zapobiegnie wbudowany układ sterujący, ale nie ma on już wpływu na przebieg wewnętrznych procesów, które i tak zachodzą w ogniwach. Taki prawie rozładowany akumulator, jeśli przez długi czas nie zostanie podłączony do ładowarki, będzie stopniowo dalej się samoczynnie rozładowywał, aż w końcu przekroczy krytyczną granicę napięcia, po której... zupełnie przestanie działać. Autor artykułu sam doświadczył tego problemu, po tym gdy wciąż bardzo dobrze działający, choć 3-letni akumulator litowo-jonowy został prawie zupełnie rozładowany, a następnie odstawiony na półkę wraz z komputerem na czas około miesięcznego wyjazdu. Po powrocie komputer się już nie włączył, a akumulatora nie dało się ponownie naładować. Co więcej, nowy zamiennik okazał się mieć efektywnie mniejsza pojemność niż stary akumulator na miesiąc przed awarią. Ogniw kwasowo-ołowiowych również nie należy zbyt długo trzymać nienaładowanych, gdyż wtedy na ich elektrodach wytwarzają się szkodliwe dla sprawności akumulatora kryształki siarczanu ołowiu. Natomiast w przypadku mało popularnych ogniw manganowo-cynkowych ich czas życia zmniejsza się kilkukrotnie, gdy są doprowadzane do całkowitego rozładowania Zbytnie rozładowanie może mieć też katastrofalne skutki, gdy zajdzie w jednym z ogniw połączonych w szereg z innymi. Wtedy może dojść w nim do przebiegunowania, które spowoduje wzrost prądu przepływającego przez cały akumulator lub szereg akumulatorów, a w konsekwencji nawet jego przegrzanie i zniszczenie. Bardzo szkodliwe jest też przeładowanie, gdyż powoduje hydrolizę elektrolitu, w wyniku której powstaje wodór i tlen. Zwiększają one ciśnienie i temperaturę ogniw zamkniętych, a w przypadku akumulatorów otwartych oraz wyposażonych w duże wentyle – wysychanie. Aby uniknąć przeładowania, trzeba określić moment, w którym akumulator jest już naładowany. To również nie jest zadaniem trywialnym, gdyż w niektórych przypadkach, jeśli nie zna się dokładnie ilości ładunku, jaki pozostał do załadowania, wykrycie momentu przeładowania jest bardzo trudne. Wynika to z charakterystyki napięciowej w funkcji ładunku zgromadzonego w ogniwie. Największy problem dotyczy akumulatorów Ni-MH, w których napięcie końcowe ładowania bywa delikatnie niższe, niż gdy do pełnego naładowania brakuje tylko ułamka pojemności. Dlatego zamiast monitorować napięcie akumulatora, często bada się jego temperaturę, która szybko rośnie, gdy nadmierna ilość dostarczanego ładunku powoduje hydrolizę elektrolitu. Akumulatory Ni-HM są też problematyczne ze względu na prąd, jakim powinny być ładowane. Zazwyczaj zaleca się bowiem, by ładować je impulsami, gdyż prąd stały może je uszkodzić. Nadmierny prąd uszkadza też praktycznie wszystkie inne akumulatory, dlatego producenci podają zalecane prądy ładowania lub całe procedury ładowania, które pozwalają zapewnić najdłuższą żywotność ogniw. By poprawnie naładować akumulatorki Ni-Cd, trzeba zmierzyć temperaturę lub zmienić napięcie na ogniwie. Stosowana jest w tym celu tzw. metoda delta V. Gdy akumulator jest całkowicie naładowany, pojawia się spadek napięcia, który jest wykrywany przez ładowarkę, i proces ładowania jest wstrzymywany. Trzeba jednak pamiętać, że ogniwa Ni-Cd cechują się dużą podatnością na temperatury. Gdy akumulator się nagrzewa, jego rezystancja wewnętrzna spada, co może powodować zniszczenie akumulatora ze względu na zbyt rosnący ze wzrostem temperatury prąd ładowania. Ogniwa Li-Ion i podobne zaleca się ładować najpierw stałym prądem, a następnie stałym napięciem. Oczywiście, dzieje się to automatycznie. W praktyce podczas wymuszania przepływu konkretnego prądu ładującego napięcie stopniowo (samoczynnie) rośnie do tych około 3,6 V. Po przekroczeniu ustalonego prądu napięcia ładowarka zaczyna wymuszać konkretne napięcie na akumulatorze, w efekcie czego, zgodnie z prawami fizyki, pobierany z niej prąd zmienia się samoczynnie (maleje), dostosowując się do zmieniającej się rezystancji ogniw. Ładowanie kończy się albo wtedy, gdy prąd zmaleje poniżej pewnego progu, albo wtedy, gdy wbudowany licznik zliczy przez całkowanie numeryczne prądu po czasie ilość ładunku zapakowanego do akumulatora i zdecyduje, że akumulator jest już pełny. Ładowanie może też zostać przerwane ze względu na nadmierny wzrost temperatury albo – jeszcze prościej – przez odmierzanie czasu. Tego drugiego rozwiązania już się praktycznie nie stosuje, gdyż bardziej zaawansowane metody są wystarczająco tanie, by ich powszechnie używać. Praktycznie w przypadku każdego akumulatora im mniejszy prąd ładowania, tym lepiej dla ogniw. Ma to znaczenie szczególnie w przypadku ogniw Ni-MH i Ni-Cd, w których prąd ten często ustawiamy samodzielnie (choćby kupując konkretny modelu ładowarki). Trzeba pamiętać, że akumulatory ładowane szybciej będą wcześniej traciły na pojemności i w efekcie szybciej ulegały samorozładowywaniu. Ogniwa cienkowarstwowe Ta bardzo nowoczesna technika przypomina trochę w swojej zasadzie działania akumulatory litowo-jonowe, ale pozwala na tworzenie ekstremalnie cienkich ogniw. Są one zbudowane z nanometrowych lub mikrometrowych warstw grafitu i litu, podczas gdy elektrolitem jest najczęściej tlenek magnezu. Ich zaletą jest nieco większe napięcie niż w przypadku klasycznych ogniw litowo-jonowych. Dochodzi ono do 4 V. Mają też rewelacyjną gęstość energii – do 600 Wh/kg. W zależności od kształtu, pozwalają także na pobieranie bardzo dużych prądów, w efekcie czego ich gęstość mocy jest ponad 10-krotnie większa niż w przypadku pozostałych rodzajów akumulatorów. Niestety są bardzo kosztowne w produkcji. Dlatego obecnie na rynku dostępne są praktycznie tylko ogniwa tego typu o bardzo małych pojemnościach, rzadko dochodzących do kilku miliamperogodzin. Z tego względu obecnie ich główne zastosowanie sprowadza się do tworzenia tzw. inteligentnych czujników, które wymagają bardzo małej ilości energii do pracy – a na dodatek pobierają ją z otoczenia, np. wykorzystując wiatr, różnice temperatur czy też naprężenia. Warto dodać, ze mikrometrowa grubość ogniwa pozwala stworzyć niezwykle cienkie, a nawet elastyczne akumulatory. Ładowalne alkaliczne akumulatory manganowe Od jakiegoś czasu na rynku można znaleźć alkaliczne akumulatory manganowe (RAM - Rechargeable Alkaline Manganese), które łączą w sobie cechy tradycyjnych baterii alkalicznych i akumulatorów. Produkuje je praktycznie tylko kilka firm, opierając się na tym samym patencie kanadyjskiego pomysłodawcy - Battery Technologies Inc. Producenci twierdzą, że akumulatory tego typu tracą od 0,6% do 18% ładunku w miesiąca, w zależności od temperatury (im niższa, tym lepiej). Ponadto ich zaletą jest wyższe napięcie nominalne, zbliżone do poziomu 1,4 V (początkowo 1,5 V). Dzięki temu mogą być z powodzeniem stosowane w starszych urządzeniach przenośnych, których sprawność działania na akumulatorach o napięciu 1,2 V jest ograniczona. Dawniej akumulatory nie były tak powszechne, w efekcie czego urządzenia elektroniczne projektowało się, nie zwracając uwagi na to, czy będą mogły być zasilane obniżonym napięciem. Co więcej, wraz ze wzrostem napięcia zasilania rośnie efektywny zasięg urządzeń radiowych, dlatego np. klawiatury bezprzewodowe działają z większego dystansu, gdy są zasilane zwykłymi bateriami, niż wtedy, gdy zamontuje się w nich akumulatorki o napięciu 1,2 V. Akumulatory RAM mają też dosyć dużą gęstość energii, ale nie tak dużą gęstość mocy jak inne akumulatory. Mają też coś w rodzaju odwrotnego efektu pamięci - im mniej głęboko się je rozładowuje, tym wyższe jest ich napięcie po pełnym naładowaniu i tym więcej cykli ładowania i rozładowania są w stanie wytrzymać. Gdy wyczerpuje się nie więcej niż 25% ich pojemności, można je ładować nawet ponad 200 razy. Jeśli przed ponownym ładowaniem zużyje się około 50% ładunku, ich żywotność spada do ok. 25 cykli. Superkondensatory W pewnych zastosowaniach jako akumulator może posłużyć też odpowiedni kondensator, o ile tylko ma wystarczająco dużą pojemność i nie zachodzi w nim zbyt szybkie zjawisko samorozładowywania. W ostatnich latach na rynku pojawiło się dosyć wiele superkondensatorów, których cechy pozwalają na użycie ich jako długotrwałych akumulatorów energii. Co prawda praktycznie nie stosuje się ich w ten sposób w przenośnej elektronice użytkowej, bo mają małą gęstość energii, nie większą niż 10 Wh/kg. Dopiero ostatnio na rynku pojawiła się pierwsza nowość tego typu: myszki bezakumulatorowe, o których pisaliśmy na łamach PCLab.pl. Dalszy postęp techniczny może jednak sprawić, że ich obszar zastosowań się zwiększy. Do zalet superkondensatorów należy przede wszystkim bardzo krótki czas ładowania, bardzo duża żywotność liczna w cyklach ładowania (setki tysięcy razy, jeśli nie więcej) i możliwość poboru bardzo dużych prądów. Oznacza to, że cechują się one bardzo dużą gęstością mocy, jeśli traktować je jako akumulatory. Ogniwa paliwowe O technice ogniw paliwowych było głośno kilka lat temu, ale jak się okazuje, wieści o rewolucji, jaką miały spowodować, były zdecydowanie przesadzone. W praktyce obecnie trudno spotkać urządzenie z ogniwem paliwowym. To, co dotąd wyprodukowano, to zazwyczaj tylko przykłady i egzemplarze demonstracyjne, które miały pokazać potencjalne możliwości użycia tej techniki. Ogniwa paliwowe pozwalają na generację energii elektrycznej za pomocą reakcji chemicznych, w trakcie których zużywa się dostarczone do nich paliwo. Działa to dosyć podobnie jak w przypadku samochodu napędzanego przez spalanie benzyny, tylko że paliwem może być np. wodór. Z założenia ogniwa paliwowe powinny cechować się bardzo dużą gęstością energii, a więc pozwalać na bardzo długą pracę urządzeń przez nie zasilanych. Co więcej, ich proces napełniania mógłby być bardzo szybki, co byłoby ich następną przewagą nad tradycyjnymi ogniwami. Oprócz wodoru mogłyby wykorzystywać metanol, biogaz czy też LPG. O ile na rynku istnieją firmy tworzące duże ogniwa paliwowe, które mogą posłużyć jako przydomowa elektrownia, to do zastosowania tego typu ogniw w urządzeniach przenośnych jest jeszcze daleko. Jednym z problemów jest wysoka temperatura powstająca w trakcie generowania prądu. Być może za światełko w tunelu rozwoju tej techniki należałoby uznać to, że pod koniec 2011 roku Apple złożyło wnioski patentowe opisujące urządzenia zasilane w ten sposób. Gdyby faktycznie powstały takie komputery, być może do popularyzacji ogniw przyczyniłaby się moda, która zapewne powstałaby w wyniku działania tego wyznaczającego trendy koncernu. Zdaje się jednak, że zagranie Apple to jedynie próba zdobycia patentów na coś, co jeszcze nie zostało opracowane ani nie działa, ale co można zastrzec, zanim zrobią to inni. Tips & Tricks Uzbrojeni w wiedzę o ogniwach możemy wyciągnąć pewne wnioski, które pozwolą „podkręcić” przenośne urządzenia elektroniczne i elektryczne pod względem źródła zasilania. Przykładowo wiele dawniej produkowanych urządzeń było wyposażanych w pakiety akumulatorowe wykonane w technice niklowo-kadmowej. Bardzo często można je z powodzeniem zastąpić nowymi i nieco lepszymi akumulatorami niklowo-wodorkowymi, gdyż prawie pod wszystkim względami są lepsze od Ni-Cd. Trzeba tylko pilnować, by nie doprowadzać ich do zbytniego permanentnego rozładowania, i liczyć się z tym, że ogniwa te w trakcie spoczynku będą tracić ładunek szybciej niż niklowo-kadmowe. Pewnym problemem może być też sposób ich ładowania – wbudowana ładowarka może nie być w stanie wykryć momentu napełnienia akumulatora Ni-MH albo w ogóle ładować je przez określony czas od momentu podłączenia do prądu. Mając to na uwadze, aby zoptymalizować użytkowanie tak zmodyfikowanego urządzenia, należałoby ustalić specjalne procedury ładowania akumulatora – najczęściej przez wprowadzenie ograniczenia czasu ładowania. Wymiana ogniw Ni-Cd lub Ni-MH na litowo-jonowe lub podobne jest nieco trudniejsza, gdyż konieczne jest dopasowanie napięć. Dopiero jeśli w urządzeniu zastosowane są trzy szeregowo połączone ogniwa wspomnianego typu, można próbować zastąpić je pojedynczym ogniwem litowo-jonowym. Jednakże trudno jest znaleźć gotowe pakiety litowo-jonowe o wymiarach odpowiadających tym niklowo-kadmowym i niklowo-wodorkowym. Co więcej, trzeba koniecznie się upewnić, że stosowany w urządzeniu prąd ładowania nie uszkodzi sterownika nowych ogniw i pozwoli mu na poprawne kontrolowanie poziomu naładowania akumulatora. Wymiana tradycyjnego akumulatora litowo-jonowego na litowo-polimerowy nie będzie stanowić problemu, o ile znajdzie się zamiennik o odpowiednich wymiarach i kompatybilnym sterowniku. Nie należy jednak oczekiwać cudów po takiej zamianie. Jeśli jakiś dostawca twierdzi, że kupując oferowany przez niego akumulator litowo-polimerowy, wydłużymy czas pracy urządzenia, w którym dotąd stosowany był akumulator litowo-jonowy, o kilkadziesiąt procent, to jest to albo zwykłe kłamstwo, albo znaczne przeszacowanie. Należy też z dużą nieufnością podchodzić do wszystkich akumulatorów, na których napisane jest, że mają kilkukrotnie większą pojemność od bardzo podobnych akumulatorów renomowanych producentów. Z taką sytuacją często można się spotkać w przypadku akumulatorów do aparatów fotograficznych, których oryginalny akumulator oficjalnie ma pojemność nawet ponaddwukrotnie mniejszą niż niektóre jego trzykrotnie tańsze zamienniki. Praktyka pokazuje, że zamiennik nie tylko wcale nie jest lepszy od oryginału, ale i najczęściej ma nieco mniejszą pojemność, a zastosowane w nim ogniwa są słabej jakości i mają bardzo małą żywotność. Wynika to m.in. z tego, że oryginalne akumulatory do urządzeń elektronicznych wysokiej klasy trzeba wytwarzać w taki sposób, by zapewnić produkt dobrej jakości, pozwalający działać urządzeniu przez długi czas, a jednocześnie jak najmniejszy i najlżejszy. Gdyby było inaczej, producenci nie sięgaliby po technikę litowo-jonową i stosowali tańsze i łatwe w wymianie akumulatory niklowo-wodorkowe lub zwykłe baterie paluszki. Zresztą dzieje się tak właśnie w przypadku elektroniki „z niższej półki” – czyli np. tanich aparatów fotograficznych. Osoby zainteresowane maksymalizowaniem wydajności akumulatorów warto też przestrzec przed łączeniem ogniw różnego typu, a nawet istotnie różniących się akumulatorków tego samego rodzaju. O ile mogłoby się wydawać, że potrzebne napięcie, np. 5 V, można uzyskać, zestawiając ze sobą szeregowo akumulator niklowo-wodorkowy i litowo-polimerowy, to takie połączenie nie będzie poprawnie działać. Pomijamy już problem ładowania, gdyż trudność pojawi się nawet na etapie zwykłej pracy. Wynika to z tego, że spadek napięcia na różnych ogniwach będzie się różnie kształtował w zależności od płynącego przez nie prądu. Może to doprowadzić do sytuacji, w której spadki napięć rozłożą się tak, że jedno z ogniw w szeregu będzie stawiało duży opór płynącemu prądowi, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do odwrócenia polaryzacji na którymś z ogniw. Podobne zjawisko może też zajść w momencie, gdy zastosuje się dwa takie same ogniwa, ale np. o istotnie różnych parametrach, co mogłoby wynikać choćby z tego powodu, że jedno z nich jest znacznie starsze i bardziej zużyte niż drugie. To właśnie z tego powodu producenci często piszą na swoich urządzeniach, aby stosować w nich tylko baterie lub akumulatory tego samego typu – i gdy się one rozładują, by nie próbować mieszać baterii rozładowanych z nowymi. Praktyka jednak pokazuje, że takie podejście praktycznie nigdy nie prowadzi do katastrofy, i choć nie jest optymalne, pozwala niekiedy uruchomić zasilane bateryjnie urządzenie, gdy nie ma pod ręką kompletu nowych akumulatorów lub baterii. Na koniec wspomnimy o równoległym łączeniu akumulatorów, które może posłużyć do zwiększenia sumarycznej pojemności akumulatorów i wydłużenia pracy urządzenia przenośnego. Ogólnie jest to praktyka dosyć bezpieczna, choć bardzo rzadko stosowana ze względu na ograniczenia przestrzenne. Producenci raczej nie przewidują, że ich sprzęt będzie zasilany dodatkowymi ogniwami, i aby dokonać takiej modyfikacji, należy zazwyczaj w jakiś sposób doczepić dodatkowe ogniwa z zewnątrz urządzenia. Niemniej pozwala to istotnie wydłużyć pracę urządzeń zasilanych ogniwami niklowo-kadmowymi i niklowo-wodorkowymi. Tymczasem ze względu na wbudowane sterowniki takie proste połączenie nie może być zastosowane w przypadku ogniw z rodziny litowo-jonowej. Łącząc ze sobą akumulatory równolegle, należy tylko pamiętać, by stosować modele o bardzo podobnych parametrach, gdyż ich niedopasowanie może spowodować niepotrzebne, przyspieszone rozładowywanie się ogniw. | |||
| Odpowiedzi: 0 | |||
|