| Autor |
Wiadomość |
| Kartezjusz22 |
Napisany: 14 Lip 2010 11:56 Teraźniejszość nie istnieje |
|
|
Piszę ten temat bo "wkurzyła" mnie rozmowa z pewnym człowiekiem natury filozoficznej. A ja jako człowiek nauki i osoba dążąca do rozumienia, muszę wytłumaczyć to zagadnienie żeby rozładować emocje
Jeśli kogoś to nudzi... Nie czytać!
Dlaczego ludzie wymyślili teraźniejszość? - Dlatego że wszystko co ma początek i koniec ma również środek. Ludzie rozumieją czas jak coś naturalnego, myślą w kryteriach fizycznych. Przypuśćmy że huśtające się wahadełko kiedy jest po lewej jest w przeszłości a po prawej w przyszłości. Wiec kiedy jest po środku musi być w teraźniejszości? Nic bardziej mylnego. Czas który nie posiada początku ani końca nie może mieć również środka.
Teraźniejszość nie istnieje na tym świecie... Z jednej prostej przyczyny. Teraźniejszość nie może trwać, sama w sobie nie może być ograniczona przedziałem czasu. Musi istnieć poza czasem. Myślicie że czytacie ten tekst "teraz"? "Teraz" jest wynikiem oddziaływań pomiędzy przeszłością i przyszłością. Jest ich wypadkową.
Jak to udowodnić, jak wytłumaczyć że teraźniejszość nie istnieje?
Prosty sposób. Popatrzcie na słońce za oknem. Myślicie że patrzycie na nie w teraźniejszości? Nie. Widzimy słońce dzięki światłu którego prędkość wynosi 300 000 km/s. Światło lecąc z ta prędkościowa ze słońca do naszego oka leci aż 8 minut. Czyli jeśli patrzymy na słońce to widzimy je takie jakie było osiem minut wcześniej. To samo z monitorem komputera tylko że czas jest o wiele krótszy, światło które widzimy potrzebowało jakieś części nanosekundy by dotrzeć z monitora do oka. A dalej z oka ośrodkiem nerwowym do mózgu w którym następuje przetwarzanie informacji. To wszystko zajmuje jakiś odcinek czasu. Więc WSZYSTKO co widzimy, dotykamy czy słyszymy "teraz" jest takie jakie było w przeszłości.
_________________
|
|
|
| ziomek |
Napisany: 15 Lip 2010 09:21 |
|
|
To ja jestem tym człowiekiem , ja jestem w twierdzeniu że jeśli nie wiemy wszystkiego nie jesteśmy wstanie udowodnić niczego . punkt naukowy opiera się na prawach rządzących naszym światem np:grawitacja . Jedno jest pewne nie ma rzeczy niemożliwych . Mógłbym powiedzieć teraz że świat jaki znamy jest jednym wielkim snem i nie moglibyście mi 100% powiedzieć że tak nie jest bo nie wiecie wszystkiego . Cały nasz świat opiera się na punkcie niewiadomej co oznacza że nie możemy niczego udowodnić . Jeśli nie wiemy wszystkiego nie możemy udowodnić że wiemy cokolwiek .
_________________
|
| |
| pijawka |
Napisany: 15 Lip 2010 10:36 |
|
|
Enola Gay, ile masz latek? 15 16? Twój tok myślenia na to wskazuje.. (: Otóż teraźniejszość istnieje. Jeśli w każdej sprawie mieli byśmy się tak zagłębiać (.. zanim to dotrze do mózgu.. ) wiele istotnych rzeczy zapewne zmieniło by się.
Lepiej zajmij się tym co do tej pory na forum bo ta dziedzina raczej nie jest dla Ciebie (: |
| |
| T@mek |
Napisany: 15 Lip 2010 11:02 |
|
|
Pijawka nice |
| |
| Kartezjusz22 |
Napisany: 15 Lip 2010 12:52 |
|
|
^^ pijawka, Wymądrzysz się i myślisz że jesteś gość. Dziwny sposób na przy szpanowanie. Z resztą co Ty chłopczyku możesz o tym wiedzieć. Poczytaj trochę na ten temat dopiero się wypowiadaj ^^ Gdybyś rozumiał co nieco wiedziałbyś że to nie jest mój tok myślenia tylko ludzi którzy się tym zajmują. To jak tłumaczyć że 2 + 2 = 4. Jestem na ostatnim roku i napisałam to co wpajali mi przez ostatnie kilka lat. Chyba że masz w tej dziedzinie dwa fakultety, doktorat i habilitację. Wtedy możesz mnie pouczać bo tylko mądrzejsi ode mnie mogą to robić.
_________________
|
| |
| pijawka |
Napisany: 15 Lip 2010 01:44 |
|
|
Enola Gay napisał/a:- Wymądrzysz się i myślisz że jesteś gość. Dziwny sposób na przy szpanowanie
Enola Gay napisał/a:- Piszę ten temat bo "wkurzyła" mnie rozmowa z pewnym człowiekiem natury filozoficznej. A ja jako człowiek nauki i osoba dążąca do rozumienia, muszę wytłumaczyć to zagadnienie żeby rozładować emocje
Enola Gay napisał/a:- Z resztą co Ty chłopczyku możesz o tym wiedzieć.
Nie masz pojęcia kto może siedzieć po drugiej stronie więc w sieci takie sformułowania są po prostu śmiechem
Enola Gay napisał/a:- Gdybyś rozumiał co nieco wiedziałbyś że to nie jest mój tok myślenia tylko ludzi którzy się tym zajmują.(...) muszę wytłumaczyć to zagadnienie żeby rozładować emocje
To w końcu Ty tłumaczysz czy nie?
Enola Gay napisał/a:- Chyba że masz w tej dziedzinie dwa fakultety, doktorat i habilitację. Wtedy możesz mnie pouczać bo tylko mądrzejsi ode mnie mogą to robić.
RE: Nie masz pojęcia kto może siedzieć po drugiej stronie więc w sieci takie sformułowania są po prostu śmiechem
pzdr! |
| |
| ziomek |
Napisany: 15 Lip 2010 02:13 |
|
|
Pijawka jak masz inne zdanie to napisz . ale opieraj się na jakiś argumentach zamiast odrazu wynosić wnioski .
Opis:- RE: Nie masz pojęcia kto może siedzieć po drugiej stronie więc w sieci takie sformułowania są po prostu śmiechem
a sam wnioskowałeś że enola ma 15-16 lat co oznacza że twoje sformułowania także są śmiechem . Jesli masz inne zdanie to twoja sprawa ale nie krytykuj innych .
_________________
|
| |
| Kartezjusz22 |
Napisany: 15 Lip 2010 02:16 |
|
|
ziomek daj spokój. to tylko burza testosteronu, nie ma czym się przejmować. ^^
_________________
|
| |
| pijawka |
Napisany: 15 Lip 2010 02:39 |
|
|
ziomek napisał/a:- sam wnioskowałeś że enola ma 15-16 lat
"ile masz latek? 15 16?" Nie wiem czy pytanie to wniosek.. odpuszczam. |
| |
| ziomek |
Napisany: 15 Lip 2010 02:58 |
|
|
myślałem że to pytanie retoryczne a skoro retoryczne to tak wnosisz ale możliwe źle to pojąłem . ta rozmowa jest bez sensu więc ja też odpuszczam .
_________________
|
| |
| ziomek |
Napisany: 27 Paź 2010 04:02 |
|
|
dobra dzisiaj mi się przypomniała ta dyskusja i wpadłem na pomysł na sensowną i błyskotliwą odpowiedz oto i ona : Możemy założyć że wszelka przeszłość była kiedyś teraźniejszością . Przyszłość przepływa przez nieokreśloną granice teraźniejszości .Żadna przyszłość nie jest określona w 100% to wyjaśnia istnienie teraźniejszości . Można powiedzieć że że teraźniejszość to proces w którym wszystko z nieokreślonego zamienia sie w określone . Określone niekoniecznie dla nas bo z biegiem czasu zmienia się też punkt widzenia człowieka i zmienia to punkt widzenia przeszłości . Możemy w pewnym stopniu {bo nie wszystko zależy od człowieka } na przyszłość ale nie na przeszłość kiedy kopniemy piłkę i zatrzyma się ona to już nie wpłyniemy na przeszłość by kopnąć ją w inną stronę owszem możemy kopnąć drugi raz ale to już bedzie działanie na przyszłość a nie na przeszłość . Nie możemy określić też niczego w 100% skąd wiemy że nagle nie będzie trzęsienia ziemi itp wiem że szanse na to są mikroskopijne wręcz miliardowe a nawet więcej ale jednak są .
Nawet nie oczekuje od wszystkich że zrozumieją to co napisałem i to jest taka złota myśl która wymyśliłem dzisiaj na lekcji i jestem gotowy na krytykę .
_________________
|
| |
| darkhitman |
Napisany: 27 Paź 2010 07:06 |
|
|
enola a co jesli na w tym czasie przestawiam szklanke i robie to w terazniejszosci.z jednej storny twoj tok myslenia jest sluszny tak jak z tym sloncen np.ale z drugiej strony jesli cos robie teraz to terazniejszosc istnieje.ale i tak to wszystko o kant d... potluc bo zeby w zyciu byly tylko takie problemy
_________________
|
| |